JAKUB WOZINSKI: Czy pana zdaniem KSeF to jest w ogóle autentycznie polski pomysł? Czy to jest coś, co zrodziło się w polskim ośrodku władzy, czy raczej należałoby przypisać jego powstanie jakiemuś zewnętrznemu czynnikowi?
WITOLD MODZELEWSKI: Po pierwsze, ciągle nie znamy faktycznych autorów tego pomysłu. Formalnie jest to jeszcze inicjatywa Polskiego Ładu, bo ustawa w tym względzie została przyjęta 16 czerwca 2023 r. A obecna władza, bez mrugnięcia okiem, kontynuuje to "dzieło". Czyli zauważmy: nie ma tu żadnej sprzeczności między tak twardo zwalczającymi się na co dzień obozami politycznymi.
Analiza tych pomysłów w szczegółach (ja jestem od badania szczegółów) świadczy o tym, że napisali to ludzie, którzy mają bardzo blade pojęcie o Polsce. Musiał to stworzyć ktoś, kto na pewno nie zna polskiego systemu fakturowania. Ten ktoś, przykładowo, chyba nie wiedział o tym, że faktura podatku VAT jest powszechnie od ponad 30 lat używana jako jedyny dokument handlowy. Sama faktura VAT z definicji dokumentem handlowym nie jest, gdyż służy do rozliczenia VAT.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
