Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera przypomniał, że w 2022 roku, za czasów Zjednoczonej Prawicy, podobne rozwiązanie zostało przyjęte przez rząd Mateusza Morawieckiego. Złagodziło to skutki wysokiej inflacji, jaka miała miejsce w tamtym czasie.
– To obniżenie VAT-u było długoterminowe, bo aż do, jeśli dobrze pamiętam, końca lutego 2024. Oni przyszli do władzy i podnieśli ten VAT z 0 do 5 procent ponownie – powiedział Przemysław Czarnek.
Domański: Skrajna hipokryzja Czarnka
Do sprawy odniósł się tego samego dnia na antenie Polsat News minister finansów Andrzej Domański.
– To jest oczywiście skrajna hipokryzja ze strony pana Czarnka – powiedział przedstawiciel rządu.
Szef resortu finansów wskazał dwie strony tej sprawy. – Pierwsza to inflacja w Polsce, w tej chwili wynosi ok. 3 proc. W marcu 2026 inflacja, jutro zobaczymy dokładny odczyt, ale analitycy szacują, że to będzie ok. 3 proc. W marcu 2023, dwa lata temu, kiedy rządził pan premier Morawiecki, a jego ministrem był pan Czarnek, inflacja w Polsce (...) za ich rządów inflacja wynosiła 16 proc. – zauważył Domański. – Hipokryzja pana Czarnka numer dwa – mianowicie z jednej strony pan Czarnek proponuje kolejne obniżki podatków, a z drugiej strony lamentuje nad stanem budżetu, że tutaj deficyt Polski osiąga rekordowe poziomy – dodał.
Jak zauważył minister finansów, "ceny paliw w przeciwieństwie do cen żywności bardzo istotnie wzrosły". – Ceny żywności w Polsce rosną z niską, bardzo niską dynamiką w przeciwieństwie do tych nieudolnych rządów PiS-u – zaznaczył.
Minister: Poseł PiS lamentuje, ale nie uwzględnia charakterystyki
Andrzej Domański odniósł się również do krytycznych uwag Przemysława Czarnka na temat finansów państwa.
– Lamentuje nad stanem budżetu, że deficyt Polski osiąga rekordowe poziomy, zresztą przytaczając liczby w sposób jakby nieuwzględniający charakterystyki realizacji budżetu. Myślę, że pan Czarnek będzie się z tego jeszcze tłumaczył – stwierdził szef MF. – Chodzi o to, że pan Czarnek był uprzejmy podawać liczby na połowę miesiąca, gdy tymczasem VAT pobieramy, miażdżącą większość VAT-u pobieramy 25. dnia miesiąca, więc to była po prostu czysta manipulacja – dodał.
Jak zaznaczył Domański, "spośród wszystkich państw Unii Europejskiej nikt do tej pory nie dokonał tak masywnego działania na rzecz obniżenia cen paliw na stacjach benzynowych".
Czytaj też:
"Szczyt obłudy!". Rzecznik PiS uderza w rząd ws. cen paliwCzytaj też:
Rząd obniża ceny paliw, Orlen "po cichu" podnosi. Domański odpowiada Kaczyńskiemu
