"PiS robił to zdjęcie?". Burza w sieci po wpisie Tuska

"PiS robił to zdjęcie?". Burza w sieci po wpisie Tuska

Dodano: 
Przemysław Czarnek, Donald Tusk
Przemysław Czarnek, Donald Tusk Źródło: PAP / Piotr Polak, Flickr / Kancelaria Premiera
Wpis Donalda Tuska, w który oburza się na opozycję, wywołał falę komentarzy. Premierowi przypomniano słynne zdjęcie.

Dowódca amerykańskich sił lądowych Christopher LaNeve potwierdził, że Pentagon anulował wysłanie do Polski 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii. Chodzi o ok. 4 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem, którzy mieli trafić na wschodnią flankę NATO w ramach dziewięciomiesięcznej rotacji. Jeszcze w środę przedstawiciele polskiego rządu przekonywali, że sprawa nie dotyczy Polski. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewniał, że chodzi jedynie o "zapowiadaną wcześniej zmianę obecności części sił zbrojnych USA w Europie", a jego zastępca w resorcie obrony Cezary Tomczyk twierdził, że doniesienia dotyczą Niemiec, nie Polski.

Premier Donald Tusk opublikował wpis, w którym zaprzecza, jakoby sytuacja ta była winą rządu. Oburza się na na opozycję oraz prezydenta, którzy krytykują koalicję. "Kaczyński próbuje zrzucić na Polskę winę za decyzje Waszyngtonu o zmniejszeniu amerykańskiego zaangażowania w Europie. Nawrocki w obecności liderów innych krajów na szczycie w Bukareszcie obrzuca błotem własne państwo. Coraz gorzej z nimi" – stwierdził szef rządu.

Fala komentarzy

"PiS robił to zdjęcie?" – pyta szefa rządu Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera przypomniał fotografię, na której Donald Tusk układa dłonie w symbol pistoletu i przystawia je do pleców Donalda Trumpa.

twitter

Janusz Cieszyński z PiS również odniósł się do wspomnianej fotografii. "Pan Donald faktycznie nie ma nic wspólnego z problemami na linii Warszawa-Waszyngton" – ironizuje.

Poseł Mateusz Kurzejewski przypomniał słowa premiera. Paradoks polega na tym, że 500 milionów Europejczyków prosi 300 milionów Amerykanów, by obronili ich przed 150 milionami Rosjan. Musimy liczyć na siebie, mając pełną świadomość własnego potencjału i wiarę w to, że jesteśmy globalną potęgą – stwierdził w marcu Donald Tusk. "Przecież Ty wręcz prosiłeś o tą decyzję. Winna nie jest Polska, tylko Ty" – komentuje poseł PiS.

Inny przedstawiciel tej partii, Paweł Szrot, napisał: "Przed paroma godzinami mówiłem w neoTVP, że nie chcę zamieniać tego tematu w spór polityczny, bo to nie służy Polsce, i ze dobrze, ze premier Tusk w tej sprawie milczy bo to najlepsze co mógłby zrobić. Koszmarna rzeczywistość jeszcze raz przerosła moją wyobraźnię".

Wpis premiera skrytykował też Sławomir Jastrzębowski z Telewizji Republika: "Nie znam drugiej tak zakłamanej osoby jak Tusk. Patologiczny łgarz… Wina Kaczyńskiego". Z kolei komentator Paweł Rybicki pisze: "Szczyt w Bukareszcie zakończył się kilka dni temu. Nagle w niedzielę Tusk się obudził i coś bredzi. Jakie w ogóle słowa prezydenta komentuje? Bo jakoś niczego nie cytuje".

Czytaj też:
"Coraz gorzej z nimi". Tusk wściekły na Nawrockiego i Kaczyńskiego

Źródło: X
Czytaj także