"Spotkanie Rady Europejskiej. Po raz pierwszy od lat na sali nie ma Rosjan. Ogromna ulga" – napisał na platformie X premier Donald Tusk. W ten sposób szef rządu zakpił z ustępującego premiera Węgier Viktora Orbana.
Viktor Orban nie uczestniczy w szczycie UE na Cyprze
W czwartek i piątek na Cyprze odbywa się szczyt Unii Europejskiej.
Ustępujący premier Węgier Viktor Orban zrezygnował z uczestnictwa w rozpoczynającym się w czwartek szczycie UE na Cyprze.
Węgierski minister ds. europejskich Janos Boka oświadczył w ubiegłym tygodniu, że w okresie, gdy na Cyprze będzie trwał szczyt, Viktor Orban skoncentruje się na procesie przekazania władzy w kraju.
"W trakcie nieformalnych konsultacji nie podejmuje się żadnych decyzji i nie przyjmuje się pisemnych wniosków. Premier nie zwrócił się zatem do innego uczestnika z prośbą o reprezentowanie Węgier" – napisał w komunikacie na Facebooku.
We wpisie dodał, że tematem rozmów na szczycie UE będzie "kryzys bliskowschodni i jego wpływ na Europę, a także ogólne kwestie dotyczące budżetu UE na najbliższe siedem lat, a stanowisko rządu węgierskiego w tych sprawach jest znane".
Węgierski minister zapewnił przy tym, że chociaż Węgry nie będą reprezentowane na spotkaniu, ustalenia szczytu zostaną przekazane władzom w Budapeszcie.
TISZA zdecydowanie wygrała wybory na Węgrzech
W sobotę opublikowano pełne i oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech po przeliczeniu 100 proc. głosów. Wybory na Węgrzech odbyły się 12 kwietnia.
W 199-osobowym jednoizbowym parlamencie TISZA Petera Magyara zdobyła 141 mandatów, koalicja Fidesz-KDNP – 52 mandaty, a Mi Hazank – sześć. Większość konstytucyjna wynosi 133 mandaty.
Taki wynik gwarantuje TISZY większość kwalifikowaną, która wynosi 133 mandaty i umożliwia zmianę konstytucji oraz ustaw przyjętych w czasie 16 lat rządów Viktora Orbana.
Czytaj też:
Rosyjska ropa znów na Węgrzech i Słowacji. To koniec sporu z Ukrainą?Czytaj też:
TSUE uderza w suwerenność Węgier. Orban: Brukselski walec już ruszył
