Burza wokół wojsk USA w Polsce. Jest oświadczenie Pentagonu

Burza wokół wojsk USA w Polsce. Jest oświadczenie Pentagonu

Dodano: 
Polscy i amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń Dragon 24 na poligonie Bemowo Piskie
Polscy i amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń Dragon 24 na poligonie Bemowo Piskie Źródło: Wikimedia Commons / Jason Hull
Pentagon oświadczył, że decyzje dotyczące zmian w obecności wojsk USA w Europie, w tym planowanego wstrzymania rotacyjnego przerzutu części żołnierzy do Polski, nie były "nagłe ani nieoczekiwane".

Pełniący obowiązki rzecznika Pentagonu Joel Valdez, odpowiadając na pytania korespondenta "Faktów" TVN Marcina Wrony, przekazał, że decyzja "następuje po pełnym, wielowarstwowym procesie", obejmującym konsultacje z dowództwem sił USA w Europie (EUCOM). Dodał, że "nie była to nieoczekiwana, nagła decyzja".

Według wcześniejszych doniesień mediów, Pentagon miał anulować planowaną rotację około 4 tys. żołnierzy amerykańskiej brygady pancernej z Fort Hood w Teksasie do Polski. Reuters podał, że decyzja wywołała krytykę części kongresmenów oraz obawy o przyszłość amerykańskiego zaangażowania wojskowego w Europie.

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że "nie została podjęta żadna decyzja o zmniejszeniu zaangażowania USA w Polsce". Podkreślił, że Warszawa pozostaje w stałym kontakcie z Departamentem Obrony i dowództwem sił amerykańskich.

Tusk: Lepszego sojusznika Ameryka nigdzie nie znajdzie

Premier Donald Tusk, który w poniedziałek (18 maja) wziął udział w uroczystości podpisania umowy na budowę trzeciego na świecie oraz jedynego w Europie centrum serwisowego silników amerykańskich czołgów Abrams w Dęblinie, powiedział, że USA zawsze mogą liczyć na Polskę i że "lepszego sojusznika Ameryka nigdzie nie znajdzie".

– Liczę, że wszystkie niedomówienia zostaną w najbliższych dniach wyjaśnione – oświadczył z kolei Kosiniak-Kamysz.

Wojska USA w Polsce

Według doniesień prasowych, decyzja Pentagonu wpisuje się w szerszy plan redukcji części sił USA w Europie. Na początku maja ogłoszono wycofanie około 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Donald Trump miał w ten sposób ukarać Berlin za krytykę ataku na Iran.

Obecnie nad Wisłą stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie w ramach obecności rotacyjnej. W Niemczech przebywa ponad 38 tys. żołnierzy USA. W całej Europie jest ich ok. 80 tys.

Czytaj też:
Nocne rozmowy z Tuskiem, Nawrockim i USA. Szef MON ujawnia

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVN24 / Reuters / CNN
Czytaj także