Śmierć Łukasza Litewki. Nowe informacje ze śledztwa

Śmierć Łukasza Litewki. Nowe informacje ze śledztwa

Dodano: 
Tragicznie zmarły poseł Łukasz Litewka
Tragicznie zmarły poseł Łukasz Litewka Źródło: PAP / Leszek Szymański
Trwa śledztwo dotyczące tragicznej śmierci Łukasza Litewki. Prokuratura ma już opinię biegłego, dotyczącą samochodu 57-letniego kierowcy.

Śledczy otrzymali już opinię biegłego dotyczącą stanu technicznego pojazdu, którym poruszał się 57-letni kierowca, podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka.

– Wynika z niej, że stan techniczny pojazdu nie był przyczyną wypadku – powiedział "Faktowi" prokurator Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Prokuratura ze względu na dobro śledztwa nie informuje o szczegółowych wynikach tego badania.

Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku

Łukasz Litewka, poseł Lewicy, zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku. Miał 36 lat. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Kierowca mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

28 kwietnia mężczyzna podejrzany o śmiertelne potrącenie posła Łukasza Litewki opuścił areszt po tym, jak wcześniej sąd zadecydował o możliwości wpłacenia 40 tys. zł poręczenia majątkowego. Kierowca podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka nie trafi do aresztu. 12 maja sąd nie uwzględnił zażalenia prokuratury w tej sprawie.

Dziennikarze dotarli do znajomych 57-letniego kierowcy

Reporterzy programu "Uwaga" TVN dotarli do znajomych 57-letniego kierowcy, aby spróbować ustalić jakim jest kierowcą i co mogło doprowadzić do tragedii, w której zginął Łukasz Litewka.

– Wielokrotnie mówiłem mu: "Idź do lekarza, zrób sobie badania, bo coś z tobą jest nie tak". A on zawsze dziwnie patrzył i dziwnie się uśmiechał. Kiedyś był kierowcą, tylko że zabronili mu prowadzić samochód, bo ludzie bali się z nim jeździć. Kolega mi opowiadał, że on prawie dwa razy do sklepu wjechał, bo zamiast jechać do przodu wrzucił wsteczny. W ogóle nie uważał na drodze. Był nieodpowiedzialny, rozproszony, jakby rozkojarzony. Bardzo niebezpiecznie jeździł. Wszyscy na niego cały czas krzyczeli, żeby uważał – powiedział znajomy podejrzanego.

Czytaj też:
"Ludzie bali się z nim jeździć". Nowe informacje o sprawcy wypadku, w którym zginął Litewka
Czytaj też:
Sprawca wypadku, w którym zginął Litewka trafi do aresztu? Sąd zdecydował

Źródło: DoRzeczy.pl / fakt.pl
Czytaj także