Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu potwierdziła, że równolegle do śledztwa w sprawie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, prowadzone jest odrębne postępowanie ws. gróźb, które kierowano pod adresem polityka Lewicy.
– To jest odrębne postępowanie dotyczące gróźb kierowanych pod adresem pana posła. Zostało wszczęte 7 maja w Prokuraturze Rejonowej Sosnowiec-Północ – potwierdza w rozmowie z "Faktem" prok. Bartosz Kilian. Jak czytamy, chodzi przede wszystkim o aktywność w internecie. Prokuratura przekazała, że analizowane są wpisy publikowane jeszcze przed śmiercią polityka. – Badamy okres poprzedzający zdarzenie. Chodzi o różnego rodzaju treści, które mogły stanowić groźby – mówi prok. Kilian.
Gazeta wskazuje, że "śledczy nie ukrywają, że sygnały o niepokojących wpisach docierały do nich z różnych źródeł – zarówno z parlamentu, jak i od samych parlamentarzystów. Analiza materiałów skłoniła prokuraturę do działania. Z ustaleń wynika, że na razie nikt nie został zatrzymany, a sprawa jest na wstępnym etapie. Prokuratura podkreśla też, że na ten moment nie ma żadnych dowodów na powiązanie gróźb z tragicznym wypadkiem". – To są odrębne postępowania. Gdyby pojawiły się okoliczności wskazujące na związek, oczywiście zareagujemy. Na ten moment nie łączymy tych wydarzeń – zaznacza prok. Bartosz Kilian.
Sprawca wypadku, w którym zginął Litewka trafi do aresztu? Sąd zdecydował
Kierowca podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka nie trafi do aresztu. Sąd nie uwzględnił zażalenia prokuratury w tej sprawie. Dariusz Kawalec, obrońca podejrzanego, poinformował, że "sąd uchylił wszystkie środki zapobiegawcze wobec mojego klienta uznając, że nie ma przesłanek do stosowania nie tylko tymczasowego aresztowania, ale żadnego środka zapobiegawczego".
– Jest po postanowienie ostateczne, nie przysługuje od niego środek odwoławczy. Pozostaje zatem prokuraturze działać dalej, kontynuować postępowanie przygotowawcze, dynamicznie zbierać materiał dowodowy, jak to miało miejsce dotychczas – powiedział z kolei rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian.
Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku
Łukasz Litewka, poseł Lewicy, zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku. Miał 36 lat. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Kierowca mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
28 kwietnia mężczyzna podejrzany o śmiertelne potrącenie posła Łukasza Litewki opuścił areszt po tym, jak wcześniej sąd zadecydował o możliwości wpłacenia 40 tys. zł poręczenia majątkowego. Prokuratura wniosła zażalenie. W jej ocenie jedynie tymczasowy areszt zapewni prawidłowy przebieg śledztwa.
