W RZECZY SAMEJ Charakterystyczną cechą polskiej debaty na temat wzrostu liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce było całkowite abstrahowanie od rzeczywistej sytuacji USA i od coraz bardziej widocznego kryzysu, w jaki państwo to wpędził prezydent Donald Trump.
Tak, polscy politycy, zarówno ci z opozycji, jak i reprezentujący rząd, zachowują się tak, jakby ich świadomość zatrzymała się w latach 90. XX w., jakby obecność wojska amerykańskiego w Polsce była wartością bezwzględną. Nie warto się zastanawiać ani nad jej kosztami, które przecież będą musieli ponosić Polacy, ani nad konsekwencjami lub możliwym ryzykiem – każdy głos wątpienia traktowany jest niemal jako przejaw zdrady narodowej.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

