"Namiestniczka Tuska". Niedziela ma ogromny problem

"Namiestniczka Tuska". Niedziela ma ogromny problem

Dodano: 
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela Źródło: PAP / Albert Zawada
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela jest określana jako "namiestniczka Tuska". W Krakowie musi sobie poradzić z ogromnym problemem.

Po referendum odwoławczym, w ramach którego posadę prezydenta stracił Aleksander Miszalski, w KO rozpoczyna się reorganizację małopolskich struktur. Ruszyły też gorączkowe poszukiwania nowego kandydata na prezydenta Krakowa. Donald Tusk uważa, że od wyniku tej bitwy może zależeć polityczna narracja przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.

Wszystkim ma się zająć Dorota Niedziela. "Dorota Niedziela to jedna z najwierniejszych polityczek Donalda Tuska. Jest jego "namiestniczką" w parlamencie i faktycznie to ona pilnuje premierowi 'interesu'. To ona na przykład stoi zawsze na czele komisji liczącej głosy we wszystkich wyborach i prawyborach w partii. Teraz ma zrobić porządki, opatrzone nazwą 'nowego otwarcia' i 'nowej energii'. Ale najtrudniejszym zadaniem jest znalezienie kandydata na prezydenta Krakowa i zrobienie kampanii, która nie okaże się porażką. Problem jest naprawdę ogromny" – zauważa "Newsweek".

Ruszyły poszukiwania nowego kandydata. Rozważano m.in. Pawła Kowala, ale jego kandydatura została szybko odrzucona. Wymieniani są również Bogdan Klich oraz senator Monika Piątkowska. Coraz poważniej analizowany jest wariant wspólnego kandydata KO, PSL i Polski 2050. Nie wiadomo jednak, czy koalicjanci zgodzą się na taki scenariusz.

"Spółdzielnia" walczy o swoje

Gazeta opisuje, że w w Koalicji Obywatelskiej zaczęła odżywać też "spółdzielnia", która chciałaby wspólnie wybrać nowego prezydenta Krakowa. "To istniejąca ponad dekadę temu w ówczesnej Platformie Obywatelskiej frakcja konserwatywna, która przez lata uległa kilku rozpadom, a jej członkowie znaleźli się w różnych środowiskach. Jak słyszymy, Ireneusz Raś, obecnie w klubie PSL, Marek Sowa, obecnie KO, i Marek Biernacki, też z PSL, zaczęli prowadzić rozmowy o tym, kto mógłby być kandydatem na prezydenta Krakowa" – czytamy.

Czytaj też:
Kandydat Konfederacji odpowiada PiS. "Odpowiada za rozbicie wspólnego frontu"
Czytaj też:
"To prawo było permanentnie łamane". Referendum w Krakowie zostanie unieważnione?

Źródło: Newsweek
Czytaj także