"Ależ oni się boją". Czarnek: Cała machina ruszyła przeciwko sygnaliście

"Ależ oni się boją". Czarnek: Cała machina ruszyła przeciwko sygnaliście

Dodano: 
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Agnieszka Bielecka
Przemysław Czarnek ocenił, że "zamiast wyjaśnić aferę, cała machina ruszyła przeciwko sygnaliście". Odniósł się do głośnego wywiadu doktora Emila Jędrzejewskiego.

Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera, ocenił we wpisie na platformie X, że "zamiast wyjaśnić aferę, cała machina ruszyła przeciwko sygnaliście".

"Politycy koalicji, zaprzyjaźnione media, internetowe bojówki – wszyscy zgodnie: nie rozmawiajmy o patologii, zajmijmy się tym, kto ją ujawnił" – stwierdził.

Przemysław Czarnek stwierdził: "ależ oni boją się prawdy o patologii, którą stworzyli".

Głośny wywiad doktora Emila Jędrzejewskiego

Doktor Emil Jędrzejewski udzielił we wtorek wywiadu Kanałowi Zero. Lekarz stwierdził m.in., że na SOR Szpitala Południowego w Warszawie procedury medyczne były wykonywane w sposób wadliwy, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Lekarza uważa, że w szpitalu miało dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej.

Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Był radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W szpitalu miał istnieć "salonik VIP" dla polityków KO.

Dr Emil Jędrzejewski przesłuchany w prokuraturze

Doktor Emil Jędrzejewski był w środę przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej po informacjach, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero.

Prokurator Piotr Antoni Skiba przekazał po przesłuchaniu, iż "świadek zakomunikował, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika".

– Poinformował, iż nie udało mu się do chwili obecnej ustanowić pełnomocnika. Złożył krótkie oświadczenie w zakresie niemożności zeznawania w dniu dzisiejszym i wnosił o odroczenie terminu przesłuchania – dodał.

Prokuratorzy poinformowali lekarza, że nie jest to możliwe, ponieważ świadek posiada istotne informacje dotyczące dwóch, toczących się postępowań, co komunikował we wtorek wieczorem, w nagraniu jednego z programów telewizyjnych.

– Świadek przedłożył do protokołu notatkę zawierającą nazwiska osób pokrzywdzonych. Chodzi tutaj o dwie osoby wraz z numerami PESEL tych osób. I stwierdził, iż jego wiedza dotyczy tych dwóch osób, które zostały wskazane na przedłożonej do protokołu kartce – relacjonował prokurator Piotr Antoni Skiba.

Dodał, że następnie prokuratorzy zadali świadkowi kilkadziesiąt pytań dotyczących postępowania, które jest prowadzone w tutejszej prokuraturze.

– Świadek każde z pytań skwitował milczeniem – powiedział.

Dawid Kacprzyk wydał oświadczenie

W środę oświadczenie w sprawie wydał Dawid Kacprzyk, którego treść przekazał jego adwokat, Jacek Dubois.

"Wskazane wyżej publiczne zarzuty kierowane pod moim adresem są nieprawdziwe, bezpodstawne i noszą cechy zniesławienia. W związku z tym informuję, że podjąłem już działania prawne, a sprawa zostanie skierowana na drogę właściwego postępowania sądowego" – stwierdził.

Czytaj też:
Kacprzyk przerywa milczenie. Wydał oświadczenie po głośnym wywiadzie
Czytaj też:
Tusk pisze o wiarygodności Jędrzejewskiego. "Zanim jeszcze świadek zeznał"

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także