Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat partii na premiera, był pytany o rozłam w PiS i najnowszy sondaż IBRiS, uwzględniający ewentualną partię Mateusza Morawieckiego.
Czarnek apeluje do "byłych kolegów"
– Dla wszystkich w Prawie i Sprawiedliwości mamy otwarte ramiona do współpracy w przyszłości. Apelujemy również do naszych byłych kolegów, którzy są dzisiaj w innym klubie, ażeby zajęli się Polską, a nie tym, czym zajmował się wczoraj m.in. nasz kolega Mateusz Morawiecki – powiedział, nawiązując prawdopodobnie do wywiadu byłego premiera u Bogdana Rymanowskiego.
Zdaniem Przemysława Czarnka "Polska potrzebuje działania na rzecz Polski i Polaków, suwerenności, niepodległości, naprawy Rzeczpospolitej, a nie kłótni na prawicy". – Jedność PiS, pokój na prawicy, to jest warunek, od którego zależy przejęcie władzy od tych szkodników – dodał.
Wyniki sondażu IBRiS. Uwzględniono Rozwój Plus
Z sondażu IBRiS wynika, że oddanie głosu na Koalicję Obywatelską deklaruje 27,5 proc. badanych, na Prawo i Sprawiedliwość – 16,9 proc., a na Konfederację – 14,4 proc. Rozwój Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego otrzymałoby 7,8 proc. głosów.
Do Sejmu dostałaby się także Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 9,4 proc. (wzrost o 0,4 pkt proc.). Ostatnie miejsce ponad progiem wyborczym zajęła Lewica (7,6 proc., o 0,6 pkt proc. mniej niż w czerwcu).
Przemysław Czarnek komentując wyniki sondażu, stwierdził, że "kiedy w 2011 roku miał miejsce podobny rozłam, w Prawie i Sprawiedliwości, to było na 3,5 roku przed objęciem pełnej władzy przez PiS, przed zwycięstwem Andrzeja Dudy, te same badania, pracownie, instytucje badania opinii publicznej mówiły o poparciu PO rzędy 35 proc., PiS-u rzędu 15 proc., a rozłamowców 9 proc.".
– Proszę zająć się tym, co trapi dziś Polaków, a nie rzeczami, które nie mają najmniejszego znaczenia – dodał kandydat PiS na premiera.
Czytaj też:
"Grubo". Sikorski krótko skomentował słowa Morawieckiego o Kaczyńskim Czytaj też:
"Do końca walczyliśmy o jedność". Były premier potwierdził spekulacje
