Dziennikarka wywołała burzę. Są wyniki programu

Dziennikarka wywołała burzę. Są wyniki programu

Dodano: 
Dorota Gawryluk, dziennikarka Polsatu
Dorota Gawryluk, dziennikarka Polsatu Źródło: Polsat News
Dorota Gawryluk uderzyła w wiceministra Szeptyckiego w programie Polsatu. Ten odcinek pobił rekord oglądalności.

Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki z Polski 2050 oznajmił, że UPA to "to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy żołnierze niezłomni". Wywołało to oburzenie w przestrzeni publicznej. Słowa polityka zostały także poruszone w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News, prowadzonym przez Dorotę Gawryluk i Jana Wróbla. Dziennikarka zwróciła uwagę na fakt, który do tej pory nie był podnoszony w mediach mainstreamowych, że Ukrainiec jest członkiem polskiego rządu. Istota jej wypowiedzi nie sprowadzała się jednak do pochodzenia polityka, lecz wyraźnie dotyczyła słów, które Szeptycki wypowiedział. Gawryluk wyraziła obiekcje wobec postawy politycznej wiceministra. Jak mówiła, "sprzeciwiał się podnoszeniu kwestii Wołynia", "gloryfikował UPA" i "reprezentuje interesy ukraińskie". Spotkała ją za to fala krytyki ze strony niektórych polityków i dziennikarzy, jednak dziennikarka nie wycofała się ze swoich słów.

Okazuje się, że odcinek, który wywołał burzę w sieci był najchętniej oglądanym w całym sezonie programu. Osiągnął rekordową widownię ponad 150 tys. osób.

Gawryluk wprost o Szeptyckim. Wyniki mówią same za siebie

Program "Kalejdoskop wydarzeń" jest emitowany w Polsat News w każdą sobotę o godz. 9.00 od jesieni ubiegłego roku. W okresie od 6 września 2025 roku do 20 czerwca tego roku jego średnia widownia wyniosła 78 tys. osób.

Według danych Nielsen Audience Measurement, obejmujących oglądalność zarówno w domu, jak i poza nim oraz uwzględniających odtworzenia do dwóch dni po emisji, program osiągnął 1,41 proc. udziału w rynku wśród wszystkich widzów oraz 1,07 proc. w grupie komercyjnej 16–59. Dane te pozyskał portal Wirtualnemedia.pl.

Największym zainteresowaniem spośród dotychczasowych wydań cieszył się odcinek wyemitowany 6 czerwca, który zgromadził średnio 153 tys. widzów. To właśnie w tym programie Dorota Gawryluk nawiązała do "ukraińskiego pochodzenia" wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego.

Pierwsze wydanie "Kalejdoskopu wydarzeń", pokazane 6 września ubiegłego roku, śledziło średnio 86 tys. osób. Najniższą oglądalność odnotowano natomiast 15 listopada 2024 roku, kiedy program przyciągnął przed telewizory średnio 37 tys. widzów.

Jak ustalił portal Wirtualne Media, "Kalejdoskop wydarzeń" pozostanie w ramówce do 11 lipca. Następnie audycja zniknie z anteny na czas wakacyjnej przerwy, a jej powrót zaplanowano na wrzesień.

Czytaj też:
Zaskakujące oświadczenie dziennikarki TVP. "Chcę to ujawnić"
Czytaj też:
Znany prezenter żegna się z programem w TVN. "Rozwijamy własne projekty"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Wirtualne Media
Czytaj także