Prokuratura sprawdza, czy Niemiec zlecił Polakom zamach na Ukrainie

Prokuratura sprawdza, czy Niemiec zlecił Polakom zamach na Ukrainie

Dodano: 16
Berlińska prokuratura bada, czy współpracownik posła niemieckiej AfD wynajął polskich radykałów do przeprowadzenia zamachu na Ukrainie.

Portal Zeit Online ustalił, że Manuel Ochsenreiter, asystent posła do Bundestagu z ramienia Alternatywy dla Niemiec (AfD) Markusa Frohnmeiera, miał zlecić trzem Polakom podpalenie budynku ośrodka kultury węgierskiej w Użhorodzie na zachodzie Ukrainy.

Ochsenreitera obciążył jeden z Polaków, który zasiada na ławie oskarżonych przed sądem w Krakowie. Powiązany z Falangą Michał P. zeznał podczas procesu, że Niemiec miał przekazać mu pieniądze na organizację zamachu. Tymczasem jego adwokat wszystkiemu zaprzecza.

Duetsche Welle informuje, że atak na węgierski ośrodek, który miał wyglądać na przeprowadzony przez ukraińskich neonazistów, miał obciążyć relacje pomiędzy Ukrainą a Węgrami, a pośrednio pomóc Rosji.

Jak donoszą niemieckie media, Manuel Ochsenreiter oraz Michał P. znali się z Mateuszem Piskorskim, działaczem prorosyjskiej partii Zmiana. Piskorski od ponad dwóch lat przebywa w areszcie. Jest oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji.

Według DW niemiecka telewizja ARD podawała wcześniej, że Ochsenreiter uważa Piskorskiego za bliskiego przyjaciela.

Czytaj też:
Mateusz Piskorski wyjdzie z aresztu? Sąd ustanowił kaucję

Źródło: DW.com
+
 16
Czytaj także