Nazwał Kacprzyka "dr. Mengele". Poseł PiS przeprasza

Nazwał Kacprzyka "dr. Mengele". Poseł PiS przeprasza

Dodano: 
Logo PiS
Logo PiS Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Poseł PiS Mariusz Krystian przeprosił za swoje słowa pod adresem Dawida Kacprzyka. "Moje słowa były reakcją na ogromną bierność organów państwa" – twierdzi.

Poseł PiS Mariusz Krystian zamieścił w czwartek na platformie X krótkie nagranie sprzed Warszawskiego Szpitala Południowego. – W tym szpitalu działał dr Mengele Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej – powiedział. Nagranie opatrzył podobnym komentarzem tekstowym.

Jacek Dubois, adwokat Dawida Kacprzyka, napisał w serwisie X, iż "mamy dowód, że panujący upał prowadzi do poważnych zaburzeń". "Poseł PiS nazwał lekarza Kacprzyka 'dr Mengele'. Po zimnym prysznicu próbuje kasować. Zniesławiony zdecydował się na zaordynowanie kuracji: akt oskarżenia i pozew o ochronę dóbr osobistych. Miłego dnia" – poinformował pełnomocnik Dawida Kacprzyka.

Poseł przeprasza

W piątek parlamentarzysta opublikował przeprosiny. Stwierdził, że zareagował w ten sposób na "bierność organów państwa w wyjaśnieniu tej sprawy".

"Szanowni Państwo, przepraszam za zbyt emocjonalne słowa w programie TV i wpis w mediach społecznościowych dotyczący dramatu do jakiego miało dochodzić w Warszawskim Szpitalu Południowym. Moje słowa były reakcją na ogromną bierność organów państwa w wyjaśnieniu tej sprawy. Wywołane były także emocjami związanymi z atakiem medialno-politycznym na lekarza, który odważył się ujawnić całą sprawę. Moje słowa odnosiły się do sytuacji, która miała mieć miejsce w tym szpitalu, a nie konkretnych osób. Z pokorą przyjąłem także upomnienie ze strony władz klubu PiS" – napisał Mariusz Krystian w serwisie X.

Lekarz-milioner z Koalicji Obywatelskiej

Dawid Kacprzyk – lekarz w trakcie specjalizacji – zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. W czasie pracy występował w mediach i uczestniczył w posiedzeniach rady dzielnicy. Dawid Kacprzyk był radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus.

Na prowadzonym przez niego oddziale – SOR w Szpitalu Południowym – politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W szpitalu miał istnieć "salonik VIP" dla polityków KO.

Dawid Kacprzyk to były już koordynator SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie i były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Ze szpitala został zwolniony po ujawnieniu afery. Również wtedy odszedł z KO i zrzekł się mandatu radnego.

Czytaj też:
Kacprzyk miał trafić do nowego szpitala. Poznał już współpracowników
Czytaj też:
W koalicji wrze. "Grillują Tuska. Symboliczny koniec"

Źródło: X
Czytaj także