Nawrocki poinformował w piątek, że zawetował regulację o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę zawierająca przepisy wprowadzające. – Mówiłem w czasie kampanii wyborczej, że jestem gotowy do rozmowy o ustawie regulującej status osoby najbliższej. Jednak zawsze podkreślałem, że nic, co jest quasi małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie. Podobnie jest w przypadku adopcji dzieci przez pary homoseksualne – wyjaśnił.
Prezydent dodał, że za każdym razem podkreślał, iż "gdy rozwiązania realnie pomogą osobom w statusie osoby najbliższej na formalne administracyjne funkcjonowanie, a nie będą niosły za sobą ideologicznej presji czy próby podważania wyjątkowego statusu małżeństwa, to taką ustawę podpiszę".
Kosiniak-Kamysz krytykuje prezydenta Nawrockiego, Szefernaker odpowiada
Decyzję prezydenta Karola Nawrockiego skomentował w mediach społecznościowych wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
"Dostęp do informacji o stanie zdrowia bliskiej osoby, wspólne rozliczanie i po prostu łatwiejsze załatwianie codziennych spraw – takie rozwiązania zawierała ustawa o statusie osoby najbliższej" – napisał prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz: "Prezydent zablokował dobre zmiany. Zamiast ułatwiać ludziom życie, wybrał politykę".
Na wpis wicepremiera zareagował szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
"Myli się pan. To nie były wyłącznie przepisy porządkujące kwestie administracyjne. Projekty tworzyły nową, paramałżeńską instytucję prawa rodzinnego, wyposażoną w szeroki katalog uprawnień zbliżonych do małżeństwa, a ich wprowadzenie wymagało zmian w ponad 200!!! ustawach" – napisał na portalu X prezydencki minister.
Czytaj też:
"Hańba". Wicepremier grzmi na prezydenta w emocjonalnym wpisie Czytaj też:
"Nie wierzcie im". Francuz ostrzega Polaków przed "osobą najbliższą"
