Jeszcze niedawno Izabela Bodnar reprezentowała Polskę 2050 Szymona Hołowni. Obecnie zasiada w klubie parlamentarnym Centrum i pozostaje aktywna w mediach społecznościowych, gdzie regularnie komentuje bieżące wydarzenia polityczne oraz relacjonuje swoją pracę w Sejmie. Od czasu do czasu pokazuje również kadry z życia prywatnego.
Tym razem to właśnie jej wakacyjne zdjęcie wywołało falę komentarzy. Posłanka opublikowała wpis, w którym postanowiła wesprzeć reprezentację Hiszpanii przed finałem mundialu. Do życzeń dołączyła fotografię z połowu tuńczyka podczas urlopu.
Posłanka Bodnar wywołała burzę w sieci. "Tego nie da się odzobaczyć"
"Życzę dzisiaj Hiszpanom takich sukcesów jak na połowie tuńczyka podczas naszych hiszpańskich wakacji! Viva España!" – napisała w opisie. Na zdjęciu pozuje na łodzi obok dwóch martwych tuńczyków leżących na pokładzie. To właśnie ten kadr najbardziej zwrócił uwagę internautów. W komentarzach pojawiło się wiele krytycznych opinii. Część użytkowników sieci wyraziła oburzenie, wskazując, że publikowanie zdjęcia z martwymi rybami było nietrafionym pomysłem i nie przystaje do wizerunku osoby publicznej.
"Jak pani nie wstyd!", "To jest tak złe na tak wielu poziomach...", "Tego nie da się odzobaczyć", "Bardzo głupi, brzydki i okrutny post, ale za to spójny z tym uśmiechem" – czytamy w komentarzach pod wpisem Bodnar.
"Kto kiedykolwiek jadł sushi niech nie śmie mędzić, bo okaże się hipokrytą"; "Drodzy nie bądźcie hipokrytami, każde sushi, każda ryba, każdy kotlet, który jecie, pochodzi od złowionego lub zabitego zwierzęcia. Jeżeli kogoś to razi i nie może się z tą oczywistą prawdą pogodzić niech przejdzie na wegetarianizm. Inaczej nie ma mandatu, żeby tu wyć. Rozumiem, że sami roślinożercy tu płaczą? Tak?" – broniła się posłanka.
Dziennikarka Polsatu nie wytrzymała
Sprawą zainteresowała się też dziennikarka Polsatu Agnieszka Gozdyra. "Pani poseł, proste pytanie: jak bardzo trzeba nie mieć stylu/empatii, by zrobić sobie takie zdjęcie, a następnie je opublikować?" – napisała wyraźnie zniesmaczona w serwisie X.
"Pani redaktor, jadła pani kiedyś sushi? To proszę uwierzyć, że ktoś te ryby wcześniej złowił. Czy to jest aż tak brutalna prawda?" – usłyszała w odpowiedzi.
"Czym to zdjęcie się różni od zdjęcia z upolowaną sarną i co na to @DorozalaMikolaj? Nie ma już Pani na czym nóg opierać?" – zareagowała z kolei Anna Maria Żukowska.
"Pani Anno w pełni rozumiem, że tak duże akweny jak ocean mogą budzić w Pani niepokój. Pani specjalizuje się w nieco mniejszych. Tam można złowić gumkę do włosów bądź mydełko. Ale nie oceniam Pani upodobań, proszę zatem nie oceniać tak ochoczo moich. Dobrego tygodnia" – odpowiedziała jej Bodnar.
Czytaj też:
Szokujące słowa Żurnalisty. Politycy PiS dostali zakaz? Czytaj też:
Nowy lider telewizji w Polsce. TV Republika nie oddaje przewagi
