Śledczy przekazali nowe informacje dotyczące śmierci Henryka Gęsikowskiego. Aktor, znany m.in. z serialu "07 zgłoś się", zmarł podczas Góralskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Prokuratura ujawniła wstępne ustalenia po sekcji zwłok, jednak postępowanie wciąż trwa, a śledczy planują przesłuchania świadków.
Nie żyje Henryk Gęsikowski. Aktor znany z "07 zgłoś się" zmarł na pielgrzymce
Do odnalezienia ciała aktora doszło we wtorek, 28 lipca. Gdy uczestnicy pielgrzymki wyruszyli w dalszą drogę z Bachledówki, duchowni z Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej zwrócili uwagę na buty pozostawione na balkonie jednego z pokoi hotelowych. Zaniepokojeni weszli do środka, gdzie znaleźli ciało Henryka Gęsikowskiego.
Jak przekazał portalowi o2 prok. Jacek Tętnowski, z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że aktor zmarł z przyczyn naturalnych. Według ustaleń serwisu o2 do śmierci doszło kilka dni wcześniej. Z uwagi na znaczny stopień rozkładu ciała konieczne było wykonanie dodatkowych badań, które mają pomóc w pełnym wyjaśnieniu okoliczności zgonu.
Prokuratura zamierza także przesłuchać uczestników oraz organizatorów pielgrzymki. Śledczy chcą ustalić, dlaczego przez kilka dni nikt nie zauważył nieobecności jednego z pielgrzymów.
– Okazuje się, że jakaś lista była, z tym że ludzie zapisywali się zarówno ustnie, jak i przez internet. Nie wiemy do końca, czy były na niej również osoby zapisane przez internet. Policja ustaliła już, kto pełnił funkcję kierownika tej wycieczki. Będzie on przesłuchiwany, postaramy się uzyskać tę listę i rozpytać innych uczestników, czy znali tego pana i czy cokolwiek wiedzą na temat jego pobytu na Bachledówce – przekazał prok. Jacek Tętnowski w rozmowie z portalem o2.
Czytaj też:
Donos na TV Republika. "Ssie cycek, siedząc na dwóch stołkach" Czytaj też:
Znana dziennikarka się wściekła. "Kwintesencja medialnego gó*na"
