Poniedziałek (31 sierpnia) był ostatnim dniem obowiązywania pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej), czyli obniżonej, 8-proc. stawki VAT i maksymalnych cen benzyny oraz oleju napędowego. Za litr Pb95 trzeba było zapłacić 6,64 zł, Pb98 – 7,46 zł, a diesla – 7,31 zł.
Szturm kierowców chcących zdążyć zatankować przed podwyżką spowodował, że na południu Polski, m.in. w Zakopanem, zabrakło paliwa. Niektóre stacje zostały zamknięte. Na innych zaczęły tworzyć się ogromne kolejki. Na jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu (woj. dolnośląskie) doszło do bójki. Nagranie ze zdarzenia szybko obiegło media społecznościowe (nie udostępniamy go ze względu na liczne wulgaryzmy).
Na filmie widać, jak dwóch kierowców szarpie się i okłada pięściami. Próbuje ich rozdzielić kobieta, jak wynika z kontekstu – partnerka jednego z nich. W pewnym momencie pojawia się trzeci mężczyzna i wyciąga pałkę teleskopową, którą uderza jedną osobę w nogi. – Wrąbał się w kolejkę i mnie od szmat wyzywa – krzyczała kobieta. – Pani zaczęła! – wtrąciła się inna kobieta, niewidoczna na nagraniu.
Bójka na stacji z udziałem policjantów
Okazuje się, że uczestnikami awantury na stacji paliw w Wałbrzychu byli policjanci. "Ustaliłem, że bezpośrednią przyczyną bijatyki z udziałem policjantów na stacji benzynowej w Wałbrzychu było urwanie przez Komendanta Miejskiego Policji lusterka innemu kierowcy, który uznał, że ten wepchnął się bez kolejki" – przekazał dziennikarz i publicysta Cezary Gmyz.
"Na nagraniu nie ma też sceny, kiedy na miejscu pojawia się umundurowany patrol policji wezwany przez świadków zdarzenia. Policjanci nie przebadali na trzeźwość uczestników zajścia, choć świadkowie utrzymują, że dwoje uczestników sprawiło wrażenie pijanych. Patrol nie zabezpieczył też nagrań monitoringu i miał przekonywać, by nikt nie zgłaszał wniosku o ściganie. Potwierdziłem, że istotnie taki wniosek nie został złożony. A w grę wchodzi uszkodzenie mienia i co najmniej naruszenie nietykalności, jeśli nie udział w bójce" – relacjonował.
"Faktem jest też, że policjant po służbie, który użył pałki teleskopowej ani się nie wylegitymował, ani nie ostrzegł, że użyje środków przymusu bezpośredniego" – dodał Gmyz.
Portal Niezalezna.pl poinformował, że jeden z uczestników bójki (ten w czapce z daszkiem) to komendant Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Inny zaś – ten z pałką teleskopową – to funkcjonariusz z komisariatu w Głuszycy.
– Opublikowany w sieci film stanowi jedynie fragment sytuacji mającej miejsce na terenie jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu i ponieważ wstępne ustalenia potwierdzają, że brali w niej udział funkcjonariusze policji, w tym jeden pełniący funkcję kierowniczą – sprawa wymaga kompleksowego wyjaśnienia – oświadczył w rozmowie z Cezarym Gmyzem asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik KWP we Wrocławiu.
Czytaj też:
Na południu Polski zabrakło paliwa. Niektóre stacje zamknięto
