Samolot wylądował o godz. 1:31 nad ranem czasu lokalnego – podała w niedzielę (6 września) rosyjska agencja TASS, powołując się na rzecznika prasowego rzeszowskiego lotniska, które pełni kluczową rolę w dostarczaniu pomocy wojskowej Ukrainie.
Według agencji Witkoff i Kushner będą kontynuować podróż do Kijowa "innymi środkami transportu, głównie koleją". Wysłannicy Trumpa spotkają się w niedzielę w ukraińskiej stolicy z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.
Witkoff i Kushner na rozmowach z Putinem w Moskwie
W sobotę (5 września) Witkoff i Kushner odwiedzili Moskwę, gdzie rozmawiali z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
Doradca Kremla Jurij Uszakow przekazał później dziennikarzom, że spotkanie trwało 3 godziny i 10 minut i określił je jako "bardzo pożyteczne". Jak dodał, omawiano nie tylko możliwości zakończenia wojny, ale również kwestie gospodarcze i potencjalne duże projekty rosyjsko-amerykańskie.
– To była ich ósma wizyta w naszym kraju. Przedstawiciele USA zostali przyjęci przez prezydenta Putina, który na samym początku spotkania publicznie pochwalił ten kanał pośredniczący w negocjacjach i rolę amerykańskich negocjatorów – powiedział Uszakow.
Dodał, że Putin przekazał Trumpowi "najlepsze życzenia, dziękując mu za wysiłki podejmowane na rzecz rozwiązania konfliktu ukraińskiego i za szczere pragnienie pomocy w osiągnięciu jak najszybciej akceptowalnych dla obu stron rezultatów".
Wojna na Ukrainie. Czy Trumpowi uda się ją zakończyć?
Reuters zwraca uwagę, że negocjacje nie zmieniły zasadniczych różnic między stanowiskami Moskwy i Kijowa na temat sposobu zakończenia tego najbardziej krwawego konfliktu w Europie od czasów II wojny światowej.
W związku z wizytą wysłanników Trumpa w Rosji i na Ukrainie Putin zarządził trzydniowe zawieszenie ataków na Kijów od północy 5 września do 8 września.
Czytaj też:
Zełenski reaguje na decyzję Putina. "Ukraina jest gotowa"
