Kraj"Nacjonalizm zawsze prowadzi na manowce". Lis ostro o sporze Polska-Izrael

"Nacjonalizm zawsze prowadzi na manowce". Lis ostro o sporze Polska-Izrael

Tomasz Lis
Tomasz Lis / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 64
Ostatnie wydarzenia na linii Warszawa - Tel Awiw pokazują, że nacjonalizm zawsze prowadzi na manowce – komentuje na Twitterze red. nacz. "Newsweeka" Tomasz Lis.

Redaktor naczelny tygodnika "Newsweek" skomentował na Twitterze trwający od kilku dni spór na linii Polska-Izrael, który doprowadził do odwołania szczytu Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie.

"Ostatnie wydarzenia na linii Warszawa - Tel Awiw pokazują, że nacjonalizm zawsze prowadzi na manowce, a czy to nacjonalizm polski czy żydowski to już bez znaczenia" – napisał Lis. "Oba się sobą żywią i nawzajem się napędzają, niszcząc dekady pracy ludzi dobrej woli po obu stronach" – dodał publicysta.

Szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu odwołany

Na szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu Polskę reprezentować miał premier Mateusz Morawiecki. Decyzja ta uległa jednak zmianie po szczycie bliskowschodnim, który w ubiegłym tygodniu miał miejsce w Warszawie. Chodzi o słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu na temat Polaków, które cytowały izraelskie media. Choć strona rządowa zapewniała, że wszystko zostało wyjaśnione, zdecydowano że Polskę podczas szczytu Grupy Wyszechradzkiej w Jerozolimie reprezentować będzie nie premier, lecz szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Sytuacja uległa zmianie po wypowiedzi p.o. szefa MSZ Izraela, który mówił o kolaboracji Polaków z Niemcami oraz o tym, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". W związku z tą wypowiedzią, polskie władze zdecydowały, że Polska nie weźmie udziału w szczycie V4, a ostatecznie spotkanie zostało odwołane.

Czytaj także:
"Jesteśmy Im winni dbanie o prawdę historyczną!". Poruszający wpis Karczewskiego
Czytaj także:
Izraelska prasa krytycznie o działaniach rządu Benjamina Netanjahu

/ Źródło: Twitter
/ zma
 64
  • TABU. IP
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • kaplicowy IP
      Chyba ci się komsomolcu nacjonalizm z szowinizmem popier.....lił
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Rudy Lis IP
        Lis pajacu szmatławcu dziennikarski...
        Dodaj odpowiedź 8 2
          Odpowiedzi: 0
        • To prawda IP
          Żydowski syjonizm pociągnął już za sobą wiele tysięcy ofiar.
          Dodaj odpowiedź 11 0
            Odpowiedzi: 0
          • AR-PL IP
            LIS gdzie twój berecik
            Dodaj odpowiedź 15 2
              Odpowiedzi: 0
            • jajcarz IP
              czego on się tak szczerzy tymi popsutymi zębami, za to co płacą mu w szczujnym Newsweeku mógłby sobie obstalować ząbki jak Schetyna.
              Dodaj odpowiedź 21 0
                Odpowiedzi: 0
              • prawicowiec IP
                NIE CIESZ SIĘ RUDA RESORTOWA KURWO SEZON POLOWAŃ JESZCZE TRWA RADZĘ DOBRZE SIĘ BUNKROWAĆ
                Dodaj odpowiedź 18 1
                  Odpowiedzi: 0
                  • gugulak2 IP
                    Gdyby nie ci nacjonaliści" to byś dzisiaj Lisie przemawiał po rosyjsku i robił karierę w Moskwie. Nie ulega wątpliwości Lis=kariera, choćby za wszelką cenę.
                    Dodaj odpowiedź 22 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • Janusz IP
                      Ja cie nie moge!
                      Uwazam ze populacja lisow jest zbyt wysoka.
                      No ale mamy mysliwych.
                      Dodaj odpowiedź 20 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • optymista IP
                        Poziom intelektualny Lisa odpowiada poziomowi muzycznemu Rodowicz, to PRL-owski demobil, a w zasadzie złom. Jeszcze tylko Jaruzelski go dobrze ocenił.
                        Dodaj odpowiedź 18 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • "znawca" się odezwał z lubuskiego IP
                          jakoś Izraela NIE zaprowadził :p
                          Izrael jest państwem bodaj najbardziej nacjonalistycznym na świecie,
                          od samego początku był budowany na endeckich wzorcach,
                          ostatnio wprowadził ONR-owskie idee jako oficjalne
                          (praktycznie 1:1 zmieniając tylko 2 słowa - Polska na Izrael a Polacy na Żydzi).
                          Efekty:
                          - jest jednym z najlepiej rozwiniętych krajów świata
                          - jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie państw świata
                          - w eksporcie z Izraela czołowy udział mają produkty i usługi innowacyjne
                          - jest w gronie krajów o najwyższym PKB per capita
                          - jest lokalnym mocarstwem, które wygrało już kilka wojen z wrogami dookoła
                          - a to wszystko mimo, iż zaczynali na piaskach pustyni

                          Analogicznie Tajwan i Singapur - wzorowe państwa nacjonalistyczne, z wiodącymi w świecie gospodarkami, wszystkie parametry mają topowe.
                          Dodaj odpowiedź 27 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • bogdanus IP
                            To marksizm hitlerowski czy sowiecki jest winien a nie nacjonalizm.
                            Dodaj odpowiedź 24 0
                              Odpowiedzi: 0
                            • Salcio IP
                              Bredzi pan panie Lis.
                              Nie ma demokracji bez nacjonalizmu.
                              Takie twierdzenie moze wydawac sie absurdalne dla kogos kto o tym nigdy nie myslal.
                              Na pewno dla lewackich oszolomow nacjonalizm jest zaprzeczeniem demokracji.
                              Ale wlasnie taka jest prawda - nacjonalizm jest warunkiem wstepnym dla demokracji.
                              Bo jak mozliwa jest demokracja skoro ludzie skacza sobie do gardla o wszystko?
                              Jak mozna znalesc porozumienie skoro jest tyle konfliktow i podzialow, tyle sprzecznych interesow w spoleczenstwie?
                              Jest tylko jedno wytlumaczenie - demokracja jest mozliwa tam, gdzie istniej mocno zakorzenione przeswiadczenie o wyzszych wartosciach ktore lacza nas wszytkich.
                              Wartosciach ktore sa wazniejsze niz partykularne interesy, wartosciach kore wymagaja poswiecen w imie wspolnoty.
                              Nigdy nie bylo wielonardowego panstwa ktore by bylo jednoczesnie demokracja.
                              I odwrotnie, kazda demokracja ktora wywarala wplyw na historie, miala elite ktora przeswiadczona byla o swojej wyjatkowosci i swojej misji.
                              Kazde wielonarodowe panstwo, czy to Austro-Wegry, Imperium Brytyjskie, Rosja lub ZSRR, czy Jugoslawia rozpadlo sie w czasach proby.
                              I kazde z nich rozpadlo sie w taki sam sposb - wzdluz lini narodowych podzialow.
                              Dlatego kraj w ktorym elita zdominowana jest politycznie i kulturow przez ludzi ktorzy nie czuja sie czescia jego historii nigdy nie bedzie demokracja.
                              Bedzie tylko zbiorowiskiem cwaniaczkow, jurgieltnikow i oszolomow ktorzy beda patrzyc
                              na Moskwe czy Bruksele jako zrodlo swoich wplywow i szanse na popchniecie swojej kariery.
                              Dodaj odpowiedź 25 1
                                Odpowiedzi: 0
                              • Jarek IP
                                Naprawdę jakie to odkrywcze stwierdzenie. Intelektualne wyżyny.
                                Dodaj odpowiedź 28 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także