Witold Waszczykowski spotkał się w Budapeszcie z szefami resortów spraw zagranicznych Czech, Słowacji i Węgier.
Jak zaznaczał minister Waszczykowski po spotkaniu, Grupa Wyszehradzka musi być "silnym głosem" w Unii Europejskiej. – Przyszłość UE to przyszłość solidarności, elastyczności, spójności i subsydiarności. (...) Musimy przypominać naszym partnerom, że oba wymiary – południowy i wschodni – Europejskiej Polityka Sąsiedztwa są równie ważne – mówił. – Jako Grupa Wyszehradzka możemy być dumni ze swych osiągnięć, lecz musimy też pamiętać, że nasz potencjał nie został w pełni rozwinięty – dodawał, podkreślając, że Polska będzie promować ideę szerszej współpracy V4.
Szef MSZ przypominał również osiągnięcia szczytu NATO w Warszawie. – Szczyt NATO w Warszawie udowodnił wiarygodność Sojuszu w czasie pogarszającego się bezpieczeństwa międzynarodowego. Decyzje tam podjęte są tylko początkiem długiego procesu strategicznej adaptacji NATO – podkreślał.
Wizyta w Berlinie
Minister Waszczykowski gościł dziś również w Berlinie w ramach obchodów 25. rocznicy ustanowienia Trójkąta Weimarskiego, w skład którego wchodzą Polska, Niemcy i Francja. Udział szefów dyplomacji tych trzech krajów w naradzie ambasadorów, odbywającej się pod hasłem "Odpowiedzialność, interesy, instrumenty", miał zaakcentować znaczenie trójstronnej współpracy.
Minister Waszczykowski podkreślił w wystąpieniu, że ustanowienie formatu weimarskiego było jednym z etapów odzyskiwania przez Polskę podmiotowości w polityce międzynarodowej. – Trzy kraje silnie podzielone i doświadczone przez historię najnowszą usiadły przy jednym stole, by podjąć dialog o sprawach europejskich – powiedział.
mp
fot. zrzut z TVP Info
TVP Info/msz.gov.pl
