KrajSpięcie w rozmowie Lisickiego z Czarzastym. "Zabiorą nam pieniądze z Unii, niech Pan tego nie ośmiesza"

Spięcie w rozmowie Lisickiego z Czarzastym. "Zabiorą nam pieniądze z Unii, niech Pan tego nie ośmiesza"

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty / Źródło: PAP / Piotr Polak
Dodano 88
– Od roku boimy się, że jeśli unijne instytucje stwierdzą, że łamiemy prawo, to nam zabiorą pieniądze. I Pan to ośmiesza? Proszę tego nie ośmieszać – mówił w radiowej Trójce Włodzimierz Czarzasty. To odpowiedź lidera SLD na pytanie redaktora naczelnego "Do Rzeczy" Pawła Lisickiego o to, kto ma kompetencje do odebrania Polsce unijnych funduszy.

Rozmowa Pawła Lisickiego z Włodzimierzem Czarzastym dotyczyła m.in. przyszłości Polski w Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Lider SLD uznał, że Koalicja Europejska ma zapobiec Polexitowi, a Polska straci fundusze unijne, jeśli "wciąż łamana będzie u nas praworządność". Polityk nie potrafił jednak odpowiedzieć na pytanie redaktora Lisickiego o to, kto może odebrać Polsce te pieniądze.

– Jeśli Pan i Koalicja Europejska wprowadzicie tylu euroentuzjastycznych posłów do Parlamentu Europejskiego, to powstaje pytanie kto będzie bronił interesów Polski? – zastanawiał się redaktor naczelny "Do Rzeczy". – Pańska gazeta będzie broniła – odparł ironicznie Czarzasty.

Spór o fundusze UE. "To forma szantażu"

Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej stwierdził, że "UE była dla Polski jak plan Marshalla" i dodał, że Koalicja Europejska będzie tego broniła. – Przecież nikt nie podważa tych pieniędzy, które Polska otrzymała od UE w ramach funduszy strukturalnych – zareagował Lisicki. – Jak będziemy dalej łamali prawo, to nam zabiorą pieniądze z Unii – zapewnił Czarzasty. – A nie widzi Pan, że to forma szantażu? – odparł prowadzący. – Czy to się może zdarzyć Pana zdaniem, czy nie? – pytał Czarzasty. – Oczywiście, że nie mogą – ocenił Lisicki, na co polityk SLD zareagował oburzeniem. – Kto będzie nam zabierał? Pan przewodniczący akceptuje sytuację, w której jakiś bliżej nieokreślony organ decydował o tym, czy Polsce należą się pieniądze czy nie? – kontynuował redaktor naczelny "Do Rzeczy". – Ten "bliżej nieokreślony organ" to organ Unii Europejskiej... – bronił się Czarzasty.

"Przedstawia Pan projekt Związku Radzieckiego"

Lisicki dopytywał lidera SLD, jaki organ może odebrać Polsce unijne dotacje. Polityk nie potrafił jednak odpowiedzieć. – Formuła będzie taka, że mogą być te pieniądze zabrane – stwierdził lider SLD, znów unikając odpowiedzi. – Kto? Kto to zrobi? – drążył Lisicki. – Unia Europejska prezentowana przez inne państwa demokratyczne – stwierdził Czarzasty. – Czyli twierdzi Pan, że inne kraje mogą decydować o tym, czy Polsce zabrać pieniądze? Przedstawia Pan projekt Związku Radzieckiego – zażartował prowadzący. – Od roku się boimy, że jeśli unijne instytucje stwierdzą, że łamiemy prawo, to nam zabiorą pieniądze. I Pan to ośmiesza? Proszę tego nie ośmieszać! – zawołał wtedy polityk. Lisicki nie ustąpił – Ja tego nie ośmieszam, tylko pytam, jaka instytucja Pana zdaniem może nam odebrać pieniądze? – dopytywał – Niech Pan tego po prostu nie ośmiesza – powtarzał Czarzasty. Po chwili dodał, że zrobi to "właściwa instytucja". – Rozumiem, że nie dojdziemy w tej sprawie do porozumienia – podsumował z uśmiechem redaktor naczelny "Do Rzeczy".

Czytaj także:
Znamy datę rozprawy TSUE przeciw Polsce ws. relokacji imigrantów. Termin nieprzypadkowy?
Czytaj także:
Róża Thun w szczerych słowach o Polsce. Do sieci trafiło nagranie

/ Źródło: Radio "Trójka"
/ mpu

Czytaj także

 88
  • Pan Poetino IP
    W Polsce naprawdę panuje warcholstwo
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • esejendiej IP
      Ten komuch myśli że Polska istnieje dzięki kasie eurokołchozu? A wiesz Cazasty że Polska co rok zwraca do eurokołchozu całą dotację z dopłatą? Dla was eurokołchoz to ustawienie się co udowodnił wasz Tusk
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • drzazga w oku IP
        (...)"to nam zabiorą pieniądze" - "jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, ze chodzi o pieniadze"... Stary, cyniczny komuch, szef cynicznych komuchow tylko jedno ma na mysli: koryto - jak w aferze Rywina; niewazne zyciowe interesy Polski, jej PRAWDZIWY szacunek w Europie, pryncypialne wartosci i wiarygodnosc. Straszenie jakimis wyimaginowanymi katastrofami (jak powyzej) to jedyne co zostalo tej zbankrutowanej moralnie bandzie... (Szkoda, ze nie narod nie zalatwil sprawy jak Rumuni z Ceaușescu, no ale na to juz za pozno; rynsztok sie okopal i niema juz zadnych szans aby ich rozliczyc...
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 1
        • Karol IP
          Czarzasty stary komuch robi za wielkiego polityka.
          Śmieszna partyjka dinozaurów, esbeków i TW.
          Dodaj odpowiedź 15 1
            Odpowiedzi: 0
          • No nie to komuna IP
            Oni w tej uni czuja się jak w Sojuszu z ZSRR dla nich tylko stolicę przeniesiono z Moskwy do Brukseli
            Dodaj odpowiedź 15 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także