Katarzyna Majewska została zatrudniona w Biurze Gospodarki Nieruchomościami w 2011 roku przez ówczesnego dyrektora Marcina Bajkę. Jak twierdzą urzędnicy, nikt nie wiedział, że jest żoną prawnika, który w 2012 roku odzyskał działkę wartą 160 mln złotych na placu Defilad.
Składając obowiązkowe oświadczenie, że ani ona ani nikt z jej bliskich nie zgłasza roszczeń do nieruchomości należących do miasta, Majewska napisała, że „nie jest w stanie ustalić takich informacji”. Nie zaniepokoiło to jej przełożonych i pozostała na stanowisku.
Urzędniczka została we wtorek zwolniona z pracy, nie wykluczone, że zostaną wobec niej podjęte dodatkowe kroki prawne.
mp
fot. pixabay.com/kruszyzna0/Public Domain
tvnwarszawa.tvn24.pl/TVP Info
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
