Wspomniane odwołania dotyczyły odrzucenia informacji finansowej partii o otrzymanej subwencji oraz wydatkach z niej poniesionych w 2024 r., a także odrzucenia sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Konfederacji z wyborów do Parlamentu Europejskiego z czerwca 2024 r. W pierwszej sprawie SN uznał skargę partii za zasadną, w drugiej podtrzymał stanowisko PKW.
Sprawozdanie komitetu wyborczego. SN podtrzymał decyzję PKW
W komunikacie Sądu Najwyższego przypomniano, że postanowieniem z 12 listopada 2025 r. (sygn. I NSW 16/25) oddalono odwołanie Konfederacji od uchwały PKW dotyczącej sprawozdania finansowego Komitetu Wyborczego Konfederacja Wolność i Niepodległość z wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jak wskazano, Sąd Najwyższy podzielił ocenę Komisji, że komitet "przyjął środki finansowe pochodzące z innego źródła niż fundusz wyborczy" oraz że "środki wydatkowane były na zakup alkoholu, a więc w celach niezwiązanych z wyborami".
SN odniósł się również do mechanizmu rozliczeń, podkreślając, że sytuacja, w której osoba fizyczna dokonuje wydatków z własnych środków, a następnie otrzymuje zwrot od partii, powinna być traktowana jako obejście przepisów. W komunikacie przytoczono stanowisko, zgodnie z którym taki sposób finansowania należy kwalifikować jako "niedozwolone swoiste kredytowanie partii przez osoby fizyczne".
Subwencja i wydatki partii w 2024 r. Skarga Konfederacji uwzględniona
Drugie rozstrzygnięcie dotyczyło uchwały PKW z 22 września 2025 r., która odrzuciła informację finansową Konfederacji o subwencji oraz wydatkach z niej poniesionych w 2024 r. Postanowieniem z 14 stycznia 2026 r. (sygn. I NSW 10723/25) Sąd Najwyższy uznał skargę partii za zasadną. PKW argumentowała, że środki z subwencji zostały wykorzystane na cele niezwiązane z działalnością statutową. W komunikacie SN przypomniano, że Komisja wskazywała m.in. na rozdawanie czapek z nadrukiem "MENTZEN – 2025" oraz organizację cyklu spotkań z wyborcami, uznając, iż działania te miały "niewątpliwie na celu promowanie Sławomira Mentzena jako kandydata na prezydenta", a więc nosiły cechy kampanii wyborczej.
Sąd Najwyższy uznał jednak, że PKW nie wykonała podstawowego obowiązku weryfikacyjnego. W ocenie SN Komisja, mimo zakwestionowania wydatków jako niezgodnych z celami statutowymi, "nie zbadała postanowień statutowych określających cele Partii i sposobu ich realizacji". W komunikacie podkreślono również, że "przeprowadzona przez PKW weryfikacja nie została oparta na analizie, która mogłaby rzetelnie wykazać, co było celem wskazanych spotkań w aspekcie celów statutowych Partii”" a Komisja "nie zweryfikowała w ogóle, czy organizacja tych spotkań mieściła się w celach działalności statutowej Partii".
Czytaj też:
Koniec partii Sławomira Mentzena? Sąd rozpatruje wniosek o delegalizacjęCzytaj też:
Sąd Najwyższy oddalił skargę Konfederacji w sprawie subwencji wyborczej
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
