Okropna grafika Zielonych. Zareagował poseł Konfederacji

Okropna grafika Zielonych. Zareagował poseł Konfederacji

Dodano: 
Myśliwy. Zdj. ilustracyjne
Myśliwy. Zdj. ilustracyjne Źródło: Unsplash
Na kanałach społecznościowych partii Zieloni ukazała się grafika uderzająca w pracę myśliwych. Połączono ją z WOŚP.

Na grafice widzimy przekreślonego myśliwego i logo WOŚP. 34. Finał kierowanej przez Jerzego Owsiaka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 25 stycznia. Na grafikę Zielony zareagował poseł Konfederacji Ryszard Wilk. Polityk zwrócił uwagę między innymi na narastający w Polsce problem z dzikami, które nie tylko niszczą uprawy rolników, ale coraz częściej wchodzą do miast i atakują ludzi.

twitter

Wilk: Zieloni próbują stygmatyzować zwykłych ludzi

Parlamentarzysta ocenił, że jest to kolejna próba w wykonaniu tej formacji mająca na celu dzielenie ludzi na "lepszych" i "gorszych".

"Tym razem za tych «gorszych» uznają myśliwych – ludzi, którzy w Polsce od pokoleń dbają o równowagę w przyrodzie, tradycję przekazywaną z dziada pradziada, z ojca na syna" – zwrócił uwagę. "To oni pilnują, żeby rolnicy nie tracili swoich upraw, żeby szkody wyrządzane przez dziką zwierzynę były ograniczane, żeby populacje nie wymykały się spod kontroli. To myśliwi prowadzą odstrzały sanitarne, pomagają w walce z ASF, dbają o dokarmianie zwierzyny zimą, angażują się w edukację przyrodniczą i ochronę ekosystemów — ale najwyraźniej dla niektórych to za mało, bo «dzika widzieli na YouTubie», więc uważają się za ekspertów" – napisał.

"Tu nie chodzi o WOŚP, nie chodzi o żadną imprezę. Chodzi o to, że Zieloni kolejny raz próbują stygmatyzować zwykłych ludzi, którzy robią realną robotę w terenie. I to jest naprawdę słabe" – ocenił Wilk.

"PS. W 2025 r. liczba zgłoszeń incydentów związanych z dzikami w Warszawie przekroczyła już ponad 7 000, w tym blisko 400 kolizji drogowych i ok. 121 ataków dzików na ludzi. To znaczący wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem" – dodał parlamentarzysta.

Czytaj też:
Kiedy wyrzucimy dziki z naszych miast? Czy najpierw musi dojść do nieszczęścia?


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X
Czytaj także