Kultura i społeczeństwoKościółkowy banał

Kościółkowy banał

"Karolina"
Dodano
Stosunek młodych do kultu Karoliny Kózkówny to temat naprawdę intrygujący. Niestety, reżyser filmu „Karolina” nie dostrzegł szansy na coś więcej niż oleodrukowy obrazek.

(...) O Karolinie Kózkównie – niepokojącej błogosławionej – nie dowiemy się więcej, niż byśmy to zrobili, czytając notkę w Wikipedii: ot, była taka, pochodziła z wielodzietnej chłopskiej rodziny z małej tarnowskiej wsi, ewangelizowała okoliczne dzieci, a w czasie I wojny światowej uciekała przez rosyjskim żołnierzem, który chciał ją zgwałcić, i zginęła pod ciosami szabli.


A przecież Karolina Kózkówna to postać naprawdę intrygująca. Wyniesiona na ołtarze jest znakiem przedziwnym. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 49/2014
Cały artykuł dostępny jest w 49/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

 0

Czytaj także