Na ślepym torze

Dodano: 
Teatr Wielki – Opera Narodowa, w Warszawie
Teatr Wielki – Opera Narodowa, w Warszawie Źródło: PAP / Andrzej Lange
Opera Narodowa poprzez zamówienie kompozytorskie realizuje zbożną misję pomnażania dziedzictwa narodowego, a ostatnio przyczyniła się do powstania dzieła pt. „Ślepy tor”.

Jak czytamy w zamieszczonym w programie bombastycznym liście przewodnim dyrektora TW-ON: „Każdy nowy tytuł w polskim katalogu literatury operowej budzi szczególne emocje, skłaniając do dyskusji o tym, co było, i o tym, co przed nami”. Zatem – podyskutujmy. Dzieło powstało w wyniku ścisłej współpracy „dream teamu” – kompozytora Krzysztofa Meyera i pisarza, tłumacza, reżysera Antoniego Libery. I o ile muzyka Meyera oraz jej wokalne i instrumentalne wykonanie (na ile jestem w stanie to ocenić) jest bezdyskusyjna, o tyle o propozycji Libery i reżyserii doproszonego do teamu Marka Weissa właśnie mam ochotę podyskutować.

Pozostało 83% tekstu

Ten i wiele innych artykułów możecie Państwo przeczytać już teraz.

Zapraszamy do wypróbowania DO RZECZY+ w promocji lub do skorzystania z ofert specjalnych z prezentami

Otrzymacie Państwo: wydania tygodnika „Do Rzeczy”, miesięcznika „Historia Do Rzeczy”, dodatkowe artykuły i programy naszych publicystów: Pawła Lisickiego, Rafała A. Ziemkiewicza, Wojciecha Cejrowskiego.

Czytając wspieracie Państwo naszą pracę. Dziękujemy!

Dostęp aktywowany? Zaloguj się

NOWE ARTYKUŁY W „DO RZECZY+”

Całość recenzji dostępna jest w 46/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Grzegorz Kondrasiuk
Czytaj także