Obserwator mediówMichalkiewicz ujawnił prawdziwe dane ofiary księdza pedofila

Michalkiewicz ujawnił prawdziwe dane ofiary księdza pedofila

Stanisław Michalkiewicz
Stanisław Michalkiewicz / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 468
Publicysta Stanisław Michalkiewicz podał w internecie dane Katarzyny, ofiary księdza pedofila i bohaterki reportażu w "Dużym Formacie" .

Katarzyna była w dzieciństwie gwałcona przez księdza z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Miała wtedy 13 lat. Jej historię opisała w "Dużym Formacie" "Gazeta Wyborcza". Po latach sąd przyznał kobiecie 1 mln zł zadośćuczynienia.

Wyrok skomentował w internecie Stanisław Michalkiewicz, porównując Katarzynę do prostytutki. Potem kobieta wytoczyła publicyście proces. Poznański sąd przyznał jej 150 tys. zł odszkodowania. Egzekucją wyroku zajął się komornik. Michalkiewicz poinformował o tym na swojej stronie internetowej.

"14 listopada zajrzałem na konto w banku Santander i z przerażeniem stwierdziłem, że zostało wyzerowane. Obawiałem się, że okradli mnie jacyś hakerzy, więc pojechałem do banku, gdzie wyjaśniło się, że to nie hakerzy, tylko komornik sądowy, który nakazał zablokować konta" – napisał Machalkiewicz.

W swoim wpisie podał też prawdzie imię i nazwisko powódki. "Nie miałem pojęcia, kto zacz, ale komornik wyjaśnił, że chodzi o osobę molestowaną ongiś przez księdza. W publikacjach nazywana była «Kasią» - z wyjątkiem gazety «Fakt», która w roku 2009 podała jej prawdziwe personalia" – wyjaśnił.

Publicysta poinformował, że w Santanderze i mBanku zajęto mu w sumie ponad 188 tys. zł. Michalkiewicz poprosił swoich czytelników o wsparcie finansowe.

Czytaj także:
Skandal w fundacji "Nie lękajcie się". Marek Lisiński odchodzi

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 468
  • GHGHGHGHGH IP
    ZANETA ANI RAZU NIE MOGLA UCIEC SWOJEMU PRZESLADOWCY ???????????? PRZEZ 2 LATA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ?????????????PRZECIEZ TEN CZLOWIEK ODPRAWIAL MSZE SW. CODZIENNIE TO JEST 45 MINUT . PRZEZ 2 LATA? NIE MOGLA UCIEC ?????? , RENTA DOZYWOTNIA , MILION ZLOTYCH 160 000 OD MICHASIA, 100 000 NA NAPRAWE ZEBEOW KTORYMI ZGRZYTALA NA KS. BEHRENDA ??????????? COS TUTAJ ZACZYNA SMIERDZIEC , NASTEPNE 160 000 OD MICHASIA ???
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • GHGHGHGHGH IP
      COS MI TUTAJ ZACZYNA SMIERDZIEC TA ZANETA !!!!! DOSTALA MILION ZLOTYCH DO TEGO PO DIABLA DOZYWOTNIA RENTE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ABY LEZALA W LOZKU ??????????? 25 LETNIA KOBIETA???? TERAZ ZEBRZE U LUDZI O 100 000 NA NAPRAWE ZEBOW KTORYMI ZGRZYTA NA WSPOMNIENIE KS. BEHRENDA ! COS TUTAJ ZACZYNA MI SMIERDZIEC ! SMIERDZI MOCNO , JESTEM OBLAKANCZO PRZECIW PEDOFILII ALE TO JEST CHYBA NIEZLY MYK .
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Niestety IP
        150 tys to malo, pani Kasia vel Zaneta ma chyba sporo doradcow, nawet od prowadzenia za nia facebooka (zadziwiajaca znajomosc prawa i codzienne przeglady prasy jak na dziecko alkoholikow, ktore nie garnelo sie do nauki)...niestety nie ostrzegli jej, ze straci anonimowosc. Za proces o 1 mln, prawnik wzial 300 tys. Cala ta Zaneta wyglada mi na kolejna ofiare, najpierw patologicznych rodzicow, potem ksiedza, a teraz aktywistow lewackich
        Dodaj odpowiedź 16 5
          Odpowiedzi: 0
        • Onufry IP
          Proponuję zajrzeć do Kodeksu Postępowania Cywilnego. Wyroki w sprawach cywilnych są JAWNE. Nawet gdy sędzia wyłączy jawność procesu, to sam wyrok jest JAWNY. Zatem każda osoba która chce od drugiej dostać przy pomocy sądu cywilnego pieniądze, musi się liczyć, że jej dane (imię i nazwisko) zawarte w wyroku zostaną ujawnione. Jak tego nie wie, to wie pełnomocnik tej osoby. Nie da się w takiej sytuacji mieć i pieniędzy i anonimowości. Chce anonimowości - niech nie domaga się pieniędzy (zresztą wyrok jest kuriozalny, bo jak można naruszyć dobra osobiste osoby, która jest ukryta pod pseudonimem i nawet jej wizerunku nikt nie zna? Publicysta ***** mówił o fikcyjnej "Kasi" a nie o ***** (inne imię + nazwisko) , która od publicystyka potem domagała się pieniędzy). A jak takiej osobie zależy na pieniądzach - to musi się liczyć z utratą anonimowości. Poza tym publicysta nie ujawnił personaliów - ujawnił je sąd, a publicysta podał jawne personalia swojego wierzyciela. Nie mnie oceniać moralne pobudki zarówno osoby która domagała się pieniędzy w tej sytuacji, ani publicysty który w tej sytuacji podał jawne personalia. Do obu stron sympatii nie czuję, też nie czuję sympatii do obrzydliwie hejtujących kibiców obu stron. Tylko przedstawiłem co o tym mówi prawo.
          Dodaj odpowiedź 19 8
            Odpowiedzi: 0
          • Maciej Wiśniowski IP
            czy w formie rewanżu za tak wielką wrażliwość pana który propaguje zaglądanie 13 letnim dziewczynkom i k..wom pod spódniczki za pieniądze i publiczne rozpowszechniania dane osobowe innej osoby nie mając do tego żadnych uprawnień co chyba też powinno być ścigane przez organy do tego stworzone np prokuratura itp o podanie jego adresu domowego żeby ludzie mogli mu podziękować osobiście za bycie...... tu każdy pisze co chce
            Dodaj odpowiedź 7 17
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także