Obserwator mediówBurmistrz został okradziony podczas wywiadu na żywo. "Przyślę wam rachunek"

Burmistrz został okradziony podczas wywiadu na żywo. "Przyślę wam rachunek"

Burmistrz włoskiego miasta Ventimiglia Gaetano Scullino został okradziony, kiedy udzielał wywiadu lokalnej telewizji.
Burmistrz włoskiego miasta Ventimiglia Gaetano Scullino został okradziony, kiedy udzielał wywiadu lokalnej telewizji. / Źródło: YouTube / Vista Agenzia Televisiva Nazionale
Dodano 16
Burmistrz włoskiego miasta Ventimiglia Gaetano Scullino został okradziony, kiedy udzielał wywiadu lokalnej telewizji.

Gaetano Scullino jest burmistrzem miasta Ventimiglia, znajdującego się w regionie Liguria, na północy Włoch.

Do kradzieży doszło kiedy polityk udzielał lokalnej telewizji wywiadu na temat bezpieczeństwa i środków przeciwdziałania epidemii koronawirusa. Rozmowa była transmitowana na żywo.

Polityk odpowiadał na pytania dziennikarki, ale w pewnym momencie bez słowa odszedł. – Burmistrzu, dokąd się pan wybiera? Burmistrz mi ucieka. Co się stało? – pytała zaskoczona dziennikarka.

Polityk odszedł do stojącej niedaleko ławki i poinformował ekipę telewizyjną, że w trakcie wywiadu skradziono mu leżącą tam kurtkę. – Zabrali mi kurtkę, wyślę wam rachunek – stwierdził.

Czytaj także:
Wykryto pierwszy przypadek grypy sezonowej. Choruje 9-miesięczne dziecko

/ Źródło: Facebook / tusciaweb.eu

Czytaj także

 16
  • Johnm IP
    Oczywiście złodziej był zamaskowany zgodnie z przepisami zlodziei reżimu sanitarnego.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Antyparch IP
      Nowak nie bo siedzi,tusk!! Tak to zlodziej Tusk.
      Dodaj odpowiedź 7 2
        Odpowiedzi: 0
      • Franek Złomiarz IP
        O mamma mia! De la kurtini mi ukradli sapie Burmistrz :). Pewnie jakiś Francesco Dolas z Polski, bo kto inny. Napewno Dolas, bo był czarny i włochaty! Ale nie pokazujemy nagrania, żeby nie eskalować nienawiści.
        Dodaj odpowiedź 17 1
          Odpowiedzi: 0
        • Titimo IP
          Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi wydał 60 tysięcy złotych na promocję śliwek w cieście i marcepanek. Przepisy na te słodkości można znaleźć w książce kucharskiej - Kanon Kuchni Polskiej, wydanej przez Instytut. Promocją zaś, za wspomnianą kwotę, ma zajmować się Zgromadzenie Sióstr Najświętszego Serca Jezusa. Do Zgromadzenia należy córka dyrektora Instytutu, a on sam jest autorem książki. Z kolei konkurs na promocję wspomnianej książki rozpisano dopiero po przelaniu pieniędzy na konto Zgromadzenia. Notatka na temat nieprawidłowości trafiła do ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego. On sam odmówił komentarza i uciekł przed naszą kamerą. Reportaż Rafała Stangreciaka i Grzegorza Łakomskiego.U nas kradnie się bardziej elegancko;)
          Dodaj odpowiedź 2 15
            Odpowiedzi: 3
          • 🤯 wyrocznia IP
            I pomyśleć, że np. w Skandynawii jeszcze nie tak dawno, bo 50-60 lat temu mogłeś zostawić przysłowiową walizkę na dworcu, powrócić po nią po kilku godzinach i zastać ją nietkniętą i nikomu nie przyszłoby do głowy, że mogłoby być inaczej. No tak, ale to była inna Skandynawia, to był inny świat, nie skażony jeszcze bolszewickimi nawykami chronicznej "zmiany właściciela" Przez ostatnie półwiecze lewactwo przemodelowało standardy dawnej Europy, zbliżyło ją do azjatyckich nawyków czerwonej zarazy. Dziś podąża ścieżką wydeptaną przez bolszewickich protoplastów.
            Dodaj odpowiedź 34 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także