Wielkopolska: Dokumenty klientów na śmietniku. Bank przeprasza

Wielkopolska: Dokumenty klientów na śmietniku. Bank przeprasza

Dodano: 2
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr / Karen Bryan/CC BY-ND 2.0
Mieszkaniec Piły dokonał zaskakującego odkrycia. W kontenerze na śmieci znalazł dokumenty z danymi klientów banku Santander.

Z porzuconych dokumentów można było odczytać m.in. numery PESEL i adresy zamieszkania.

"Dziś w drodze do bankomatu natrafiłem na kontener wypchany jakimiś dokumentami bankowymi. Bank zmienia siedzibę i postanowił pozbyć się starych papierów" – napisał jeden z użytkowników popularnego serwisu Wykop.pl. "Nie musiałem grzebać w tym kontenerze, bo już na wierzchu natrafiłem dokumenty z peselami, adresami itp." – wyjaśnił internauta. Na dowód dołączył fotografie porzuconych dokumentów.

Dokumenty z danymi wrażliwymi pochodziły prawdopodobnie z placówki banku Santander przy ul. Sikorskiego 81, która została niedawno zlikwidowana.

Komentarz banku

Przedstawiciele banku nie kryją zaskoczenia całą sytuacją i podkreślają, że nie powinno do niej dojść.

"Po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie zabezpieczyliśmy wszystkie dokumenty. Obecnie wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia i analizujemy je pod kątem ewentualnego naruszenia ochrony danych osobowych. Po zakończeniu tych czynności będziemy podejmować kolejne działania" – wskazują przedstawiciele banku Santander.

"Jest nam niezmiernie przykro z powodu tego incydentu. Dokładamy starań, aby jak najszybciej go wyjaśnić" – cytuje serwis bankier.pl.

Sprawą porzuconych dokumentów zainteresowała się również policja. – Mogę potwierdzić, że takie zdarzenie faktycznie miało miejsce. Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zajmują się tą sprawą – powiedział w rozmowie z polsatnews.pl Wojciech Zeszot z Komendy Powiatowej Policji w Pile.

Czytaj też:
Morawiecki: Mamy nadwyżkę w budżecie przekraczającą 25 mld złotych
Czytaj też:
UE bije się w piersi – euroentuzjaści cichną...

Źródło: polsatnews.pl / bankier.pl
+
 2
Czytaj także