Biden wprowadzi ścisły obowiązek szczepień dla pracowników administracji federalnej?

Biden wprowadzi ścisły obowiązek szczepień dla pracowników administracji federalnej?

Dodano: 
Joe Biden, prezydent USA
Joe Biden, prezydent USA Źródło:PAP/EPA
Prezydent USA Joe Biden ogłosi w czwartek, że miliony pracowników federalnych będą objęte ścisłym obowiązkiem szczepień przeciw Covid-19 - informują amerykańskie media. Biden ma tego dnia wygłosić ważne przemówienie na temat szerzącej się w USA kolejnej fali pandemii.

Według źródeł dziennika "Washington Post" urzędnikom odebrana zostanie dotychczasowa opcja - wprowadzona zaledwie kila tygodni wcześniej - przechodzenia regularnych testów na Covid-19 zamiast szczepienia. Agencja AP podaje, że nie jest jasne, czy nowe zasady pozwolą na wyjątki ze względów religijnych.

Zaostrzenie zasad dotyczących pracowników federalnych ma być częścią sześciopunktowego planu, który Biden ma nakreślić w przemówieniu planowanym na godz. 23 czasu polskiego. Innym elementem mają być m.in. dodatkowe zachęty dla prywatnych pracodawców, by wprowadzili obowiązek szczepień dla pracowników.

Choć w ostatnich dniach liczba wykrywanych zakażeń koronawirusem w Stanach Zjednoczonych zaczęła spadać, każdego dnia nadal notuje się średnio prawie 150 tys. nowych infekcji i 1,5 tys. zgonów. W części stanów spowodowało to poważne przeciążenie szpitali.

Trwająca od lipca fala zakażeń, związana z szerzeniem się wariantu Delta koronawirusa, odcisnęła swoje piętno także na gospodarce. Wzrost liczby miejsc pracy był w sierpniu znacznie niższy od oczekiwanego, zaś w ostatnich miesiącach ekonomiści obniżyli prognozy wzrostu gospodarczego z 7 proc. do poniżej 6 proc.

Mimo wzrostu liczby szczepień w ostatnich tygodniach w pełni zaszczepionych jest nieco ponad połowa (53 proc.) mieszkańców USA i 62 proc. osób powyżej 12. roku życia.

Coraz gorsza sytuacja wśród dzieci

Według raportu Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej, w ubiegłym tygodniu stwierdzono 252 tys. nowych zakażeń koronawirusem wśród dzieci w USA - najwięcej od początku pandemii. Liczba dziecięcych przypadków stanowi już ponad 1/4 wszystkich zakażeń, co również jest rekordem. Dotychczasowa średnia wynosiła 15 proc., podczas gdy w minionym tygodniu było to 26,8 proc.

Po spadku liczby przypadków wczesnym latem, zakażenia zaczęły szybko przyspieszać w sierpniu, wraz ze wznowieniem nauki w wielu stanach. Obecny szczyt przypada na czas rozpoczęcia roku szkolnego w części północnych stanów, w tym w Nowym Jorku.

Tymczasem tam, gdzie naukę wznowiono jeszcze w sierpniu, wiele szkół zostało zmuszonych do przerwania edukacji w normalnym trybie.

Czytaj też:
Szef Papieskiej Akademii Życia: Szczepienia kluczowe, ale trzeba pokonać nierówności
Czytaj też:
Węgry: Zbudowano fabrykę leków przeciw koronawirusowi
Czytaj też:
Chorzy na cukrzycę mogą ciężej przechodzić COVID-19

Czytaj także