"Iustitia" staje w obronie gazety Michnika. "Wolne sądy i media bronią ludzi"

"Iustitia" staje w obronie gazety Michnika. "Wolne sądy i media bronią ludzi"

Dodano: 66
Prezes SPP Iustitia prof. Krystian Markiewicz
Prezes SPP Iustitia prof. Krystian Markiewicz / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" wydał komunikat, w którym wyraża swoje wsparcie dla redakcji "Gazety Wyborczej".

Od kilku miesięcy trwa spór między Agorą a "Gazetą Wyborczą". Ostatnio byliśmy świadkami kolejnej jego odsłony. Wszystko z powodu zwolnienia przez Agorę dyrektora wydawniczego Jerzego Wójcika. W czwartek na łamach "GW" ukazał się podpisany przez naczelnego tytułu Adama Michnika i jego pierwszego zastępcę Jarosława Kurskiego tekst. To wyraz sprzeciwu wobec zwolnienia wydawcy. Michnik i Kurski nazywają tę decyzję Agory "podłym sponiewieraniem".

W odpowiedzi zarząd Agory wystosował maila do pracowników, w którym zarzuca naczelnym dziennika, że obrona demokracji, wolności i niezależności redakcyjnej są przez nich "fasadowo wykorzystywane". "Jesteśmy zdumieni, że w historycznym tytule, jakim jest »Gazeta Wyborcza«, używa się wielkich słów, by bronić pozycji jednego kolegi. Spór między kierownictwem »Gazety Wyborczej« a zarządem nie jest sporem o wartości i niezależność redakcji. To spór personalny, a jego osią są sukcesja, władza, pieniądze i oczekiwanie zwiększonych przywilejów dla wybranych osób" – wskazano w mailu, którego treść cytuje serwis wirtualnemedia.pl.

Zaangażowanie "Iustitii"

Do sporu na linii Agora – "GW" postanowił ustosunkować się zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Stowarzyszenie to znane jest z krytyki obecnej władzy i zmian w sądownictwie wprowadzanych przez Zjednoczoną Prawicę. W stanowisku zaprezentowanym na stronie internetowej "Iustitia" podkreśla, że obserwuje całą sytuację z "ogromnym niepokojem".

"Zagrożona jest niezależność dziennikarska redakcji jednej z ostatnich, niezależnych od państwa gazet. Wolne sądy i wolne media istnieją po to, by bronić ludzi przed władzą. To dziennikarze wolnych mediów rzucają światło na skrywane interesy polityków, pokazują sprawy, których nie chcą widzieć policja i prokuratura. Władza polityczna chciałaby rządzić bez kontroli i bez odpowiedzialności. Nie uda się to jej tak długo, jak długo dziennikarze będą mogli wykonywać swoją pracę bez zakłóceń. Dziś nie czas na spory, na których skorzystają źli, pozbawieni skrupułów przeciwnicy wolności słowa. Nie oceniamy kwestii prawnych w powstałym sporze. Chcemy wierzyć, że zespół dziennikarzy Gazety Wyborczej będzie mógł nadal wykonywać swoją pracę, tak jak przez ostatnie trzydzieści trzy lata. Istnienie wolnej prasy pozwoliło nam bronić niezależności sądów, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni" – czytamy.

Źródło: iustitia.pl/wirtualnemedia.pl
 66
Czytaj także