Nie będzie amerykańskich sankcji na Nord Stream 2. Mocny komentarz Waszczykowskiego

Nie będzie amerykańskich sankcji na Nord Stream 2. Mocny komentarz Waszczykowskiego

Dodano: 24
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że doniesienia dotyczące brak sankcji na firmy budujące Nord Stream 2 ze strony USA są bardzo niepokojące.

Według doniesień amerykańskiego portalu Axios i telewizji CNN, prezydent USA Joe Biden nie chce zaostrzać konfliktu z Niemcami o Nord Stream 2. W związku z tym jego administracja na razie nie nałoży sankcji na spółkę budującą gazociąg oraz jej niemieckiego dyrektora, Matthiasa Warninga.

Doniesienia amerykańskich mediów potwierdziły się. Sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Anthony Blinken wydał oświadczenie, w którym potwierdza, że sankcje nie zostaną nałożone.

twitter

W rozmowie z portalem tvpinfo.pl były minister spraw zagranicznych negatywnie ocenił decyzję administracji Joe Bidena. Jego zdaniem państwa Europy Środkowo-Wschodniej zapłacą za nią wysoką cenę.

Słaba postawa USA

– Wolałbym, aby Stany Zjednoczone twardo przedstawiły swoje stanowisko. Gdyby te informacje się potwierdziły, byłbym zaskoczony kolejną w historii znaczącą uległością USA wobec Rosjan. Byłaby to też dość dziwna taktyka negocjacyjna. Biden pokazałby, że robi ukłon wobec Moskwy, zanim cokolwiek wynegocjował – stwierdził Waszczykowski.

Do porozumienia w sprawie NS2 miało dojść podczas spotkania Blinkena z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejew Ławrowem w Reykjawiku. Europoseł ocenił, że podczas tego typu rozmów zazwyczaj przedstawiane są wstępne propozycje porozumienia, a nie twarde zapowiedzi.

– Jeśli Rosjanie widzą, że przeciwnik już na samym początku przedstawia całą gamę ustępstw, będą przeć do przodu i można się spodziewać, że w tym przypadku nasz region zapłaci za to wysoką cenę – przewiduje polityk.

Niedotrzymane zapewnienia

Decyzja o nienakładaniu sankcji jest tym bardziej dziwna, biorąc pod uwagę zapowiedzi twardego stanowiska wobec Rosji oraz niepowielania błędów administracji Baracka Obamy, jakie głosił na początku swojej kadencji Joe Biden.

– Deklarowano, że nie będzie tego, co robili kiedyś inni prezydenci, czyli startowania od ogromnego kredytu zaufania wobec Rosji. Pamiętamy wypowiedzi poprzednich prezydentów, że dostrzegali „demokratyczną duszę w oczach Władimira Putina”. Deklarowano, że tutaj będzie twarde i stanowcze podejście do polityki rosyjskiej – powiedział Waszczykowski.

– Wydawało się, że amerykańskie stanowisko wobec Rosji się utwardza, a nie mięknie, a okazuje się, że jest zupełnie inaczej – dodał.

Czytaj też:
Spór na opozycji ws. Krajowego Planu Odbudowy. Waszczykowski: To było do przewidzenia
Czytaj też:
Waszczykowski: Uważam, że to wielki błąd

Źródło: tvpinfo.pl
 24
Czytaj także