"Organizatorzy Campusu będą tego żałować". Mocne słowa politologa

"Organizatorzy Campusu będą tego żałować". Mocne słowa politologa

Dodano: 11
Prof. Kazimierz Kik, politolog
Prof. Kazimierz Kik, politolog / Źródło: PAP / Piotr Polak
Politolog ocenił, że występ Leszka Balcerowicza na Campusie Polska Przyszłości osłabił pozytywny efekt, jaki osiągnęło przedsięwzięcie Rafała Trzaskowskiego.

W piątek 27 sierpnia na terenie miasteczka uniwersyteckiego na osiedlu Kortowo w Olsztynie rozpoczął się Campus Polska Przyszłości. Wydarzenie odbywa się pod patronatem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Potrwa do 2 września.

Gościem Campusu był również prof. Leszek Balcerowicz. Z ust byłego ministra padły kontrowersyjne słowa.

– Zróbcie internetowy pręgierz, tak jest o wiele łatwiej – stwierdził ekonomista zachęcając uczestników spotkania do ataków na dziennikarzy TVP. Balcerowicz wdał się także w spór na temat zmian klimatu. Jeden z uczestników debaty podczas zadawania pytania powołał się na raport Fundacji FOR z 2013 r. W rzeczonym dokumencie zakwestionowano wpływ ludzkości na ocieplenie klimatu.

Błąd organizatorów

Prof. Kazimierz Kik wskazał, że słowa Leszka Balcerowicza, które padły podczas spotkania z młodzieżą, mogą bardzo osłabić pozytywny odbiór całej imprezy.

– Myślę, że występ pana Balcerowicza osłabił propagandową reakcję na to, co dzieje się w Olsztynie. Wydaje mi się, że organizatorzy będą tego żałować – ocenił w rozmowie z Antonim Trzmielem na antenie Polskiego Radia 24.

Politolog wskazał także, że środowisko Platformy Obywatelskiej nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistej, społecznej oceny dokonań Leszka Balcerowicza jako ministra finansów.

– Wydaje mi się, że organizatorzy Campusu nie bardzo zdają sobie sprawę, że koncepcje polityka rządów pierwszej fazy III RP wykonane przez neoliberałów, zwłaszcza przez pana Balcerowicza, nie mają powszechnej akceptacji w polskim społeczeństwie – stwierdził.

– Tutaj mamy do czynienia z brakiem wyczucia ze strony opozycji, bo to, co mówił pan Balcerowicz na tym spotkaniu, wynikało z tego, że on dalej jest walczącym neoliberałem. On nie rozumie, że epoka neoliberalizmu w Polsce zakończyła się w 2015 roku – dodał prof. Kik.

Ekspert ocenił także, że pojawienie się Balcerowicza na Campusie oznacza, że PO nie dokonała jeszcze przewartościowania zmian i oczekiwań atmosfery politycznej w Polsce.

Czytaj też:
Prof. Kik: Pani marszałek poszła po bandzie, ale nie zasługuje na odwołanie
Czytaj też:
Prof. Kik: To pierwszy efekt powrotu Tuska

Źródło: Polskie Radio 24
 11
Czytaj także