– Uważam, że powinno się zmienić jego nazwę pod dwoma warunkami. Po pierwsze, najpierw proszę wskazać godniejsze miejsce dla Romana Dmowskiego na upamiętnienie jego ogromnego wkładu w odzyskanie niepodległości. Jak się takie znajdzie, to proszę bardzo – powiedział Czarnek. – Po drugie, zmiana nazwy powinna być na rondo chamstwa i wulgarności niektórych kobiet nierozumiejących rzeczywistości. Tak można nazwać to rondo – dodał.
Szef resortu edukacji zaznaczył, że jego zdaniem konkretne miejsca powinny oddawać charakter ważnych wydarzeń z nimi związanych. W tym kontekście zaproponowana przez niego nowa nazwa ronda podkreślałaby "haniebne wydarzenia, które miały tam miejsce w niedalekiej przeszłości".
– Ja słyszałem wczoraj radną, która mówiła, że co prawda Dmowski był ojcem niepodległości, ale takim drugorzędnym, bo pierwszorzędni to byli lewicowi: Piłsudski, Daszyński i Paderewski. No, głupota zbiera swoje żniwo, jeśli Paderewskiego zaliczają do lewicowców. Oni nie mają pojęcia, co robią – dodał polityk w Telewizji Republika.
Rondo Praw Kobiet
9 grudnia stołeczni radni przegłosowali uchwałę o przyjęciu petycji o zmianie nazwy ronda Dmowskiego na rondo Praw Kobiet.
Za przyjęciem petycji głosowało 34 radnych, 19 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Przeciw głosowali wszyscy radni PiS, radna niezależna Monika Jaruzelska i jeden radny KO. Pozostali działacze KO poparli propozycję. Przyjęcie tej petycji (zgłoszonej przez osobę prywatną) nie jest jednoznaczne ze zmianą nazwy ronda.
Czytaj też:
Bąkiewicz o decyzji ws. Ronda Dmowskiego: Barbarzyńcy przyszli do RzymuCzytaj też:
#DmowskiZostaje. Mazurek: Apel w obronie Ronda Dmowskiego poparło ponad 100 organizacji
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
