Zaskakujący wpis senatora. "PiS upatruje nadziei w inwazji na Ukrainę"

Zaskakujący wpis senatora. "PiS upatruje nadziei w inwazji na Ukrainę"

Dodano: 11
Jan Filip Libicki (PSL)
Jan Filip Libicki (PSL) / Źródło: PAP / Marcin Obara
Senator PSL przekazał "wiadomość z wnętrza PiS".

Senator Jan Filip Libicki donosi, że Prawo i Sprawiedliwość bardzo obawia się możliwego powołania sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Według polityka, partia Jarosława Kaczyńskiego liczy na to, że dojdzie do inwazji rosyjskiej na Ukrainę i w ten sposób kwestia powołania takiej komisji się rozmyje.

twitter

Z inicjatywą powołania sejmowej komisji śledczej ds. inwigilacji wyszedł Paweł Kukiz. Poparcie wniosku ws. powołania komisji zadeklarowała opozycja. PiS odcina się od sprawy podkreślając, że nie ma takiej potrzeby.

Byli politycy PiS szpiegowani Pegasusem. Na jaw wychodzą nowe fakty

"Gazeta Wyborcza" napisała w piątek, że system Pegasus po raz pierwszy został użyty w Polsce w 2017 roku do inwigilowania byłego rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza i byłego posła PiS Mariusza Antoniego K. Miało się to odbywać w ramach operacji o kryptonimie "Ksenon".

Według ustaleń "GW", w pierwszym kwartale 2017 roku podaje "GW" CBA złożyło do sądu wniosek o objęcie K. i Misiewicza zwykłą kontrolą operacyjną. Od tego czasu podsłuchiwane były ich rozmowy telefoniczne i kontrolowana korespondencja smsowa. Agenci mieli również uzyskać dostęp do ich rachunków bankowych.

Jak informuje "Wyborcza", na tej podstawie w czerwcu 2021 roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko nim, w którym zarzuciła narażenie Polskiej Grupy Zbrojeniowej na stratę 1,2 mln zł.

Afera Pegasusa wybuchła w grudniu 2021 roku, gdy agencja Associated Press ujawniła, że system do inwigilacji został użyty przeciwko senatorowi KO Krzysztofowi Brejzie, a później przeciwkomecenasowi Romanowi Giertychowi i prokurator Ewie Wrzosek.

Czytaj też:
Media: Dyrektor z CBA zmarł na COVID-19

Źródło: Twitter / "GW"
 11
Czytaj także