– Wojna na Ukrainie jest dla polityków w Parlamencie Europejskim bardzo daleko i to wstydliwe zjawisko, bo dali się nabrać i kupić Władimirowi Putinowi i nie bardzo chcą się przyznać do tego, że stało się coś strasznego – powiedział w sobotę na antenie Polskiego Radia 24 polityk Zjednoczonej Prawicy.
Europoseł PiS o liderach UE
Według Bogdana Rzońcy, "liderzy europejscy mają problem z własną tożsamością i z nazwaniem wojny rosyjsko-ukraińskiej błędem Unii Europejskiej". – Ta wojna wybuchła dlatego, że Wspólnota popełniała przez 15 lat kolosalne błędy, dała się uśpić i omamić Putinowi – stwierdził europoseł PiS.
– Władimir Putin zaszantażował Zachód, a ten stanął jak wryty i szuka pretekstów do rozmów w Europarlamencie jak ta, że w Polsce trzeba walczyć o praworządność. To bzdura, totalne kłamstwo – powiedział polityk.
Rezolucja PE przeciw Polsce
W bieżącym tygodniu Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą Komisję Europejską do uruchomienia tzw. mechanizmu warunkowości. Zakłada on "zamrażanie" funduszy unijnych dla krajów, które zdaniem KE łamią praworządność. Autorzy projektu wzywają Komisję do szybkiego uruchomienia odpowiednich procedur. Jeżeli się tak stanie, nowe zasady uderzą w Polskę.
Za przyjęciem uderzającej w Polskę rezolucji Parlamentu Europejskiego opowiedzieli się: Magdalena Adamowicz, Jerzy Buzek, Jarosław Kalinowski, Marek Belka, Robert Biedroń, Włodzimierz Cimoszewicz i Leszek Miller. Argumentując swoją decyzję, Biedroń stwierdził, iż "przestrzeganie prawa (...), to podstawowa wolność, to podstawa równych szans".
Czytaj też:
Rezolucja PE ws Polski. Suski: To w jakimś stopniu chronienie PutinaCzytaj też:
Wojna na Ukrainie, mechanizm warunkowości. Rysunkowe podsumowanie tygodnia DoRzeczy.pl
