– Matki uciekają ze swoimi dziećmi do najbliższego bezpiecznego kraju. To Polsce znaleźli schronienie w gościnnych domach Polaków – mówiła europoseł. Polityk podkreśliła, że rząd przygotował specjalną ustawę, która daje uchodźcom dostęp do opieki medycznej i edukacji.
Jednocześnie europoseł zaapelowała o stworzenie specjalnego funduszu wspierającego kraje, które przyjmują uchodźców z Ukrainy. – Przypomnę, że Polska przyjęła około 2,5 mln uchodźców – dodała.
Europoseł podkreśliła, że nadszedł najwyższy czas skończyć z "polityką pozorów", jaką stosuje UE wobec Rosji. – Na naszych oczach armia barbarzyńców Putin niszczy Ukrainę. W tym czasie Unia wprowadza ostre sankcje, ale nie wobec Rosji, ale wobec Polski, która przyjmuje uchodźców i ma blokowane środki z KPO – mówiła polityk.
Polityk dodała, że w 2014r. Unia wprowadziła embargo na eksport broni do Rosji, ale od tego czasu 10 państw złamało ten zakaz. – Rosja nie wypowiedziała wojny Ukrainie, ale całemu światu. Prawa człowieka będą łamane, dlatego ze sankcje dla Rosji są pozorne – mówiła.
Konflikt o KPO
Zatwierdzenie Krajowego Planu Odbudowy jest warunkiem do otrzymania środków z Funduszu Odbudowy, który ma na celu odbudowę gospodarek UE po pandemii koronawirusa. Największą częścią Funduszu jest Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności. W ramach tego pakietu Polska ma otrzymać w sumie 58,1 mld euro – prawie 23,9 mld euro w formie dotacji oraz 34,2 mld euro w pożyczkach. Polska nadal nie otrzymała należnych jej funduszy.
W najbliższych dniach na zaakceptowanie Krajowego Planu Odbudowy przez Komisję Europejską nie ma jeszcze szans, ale takie porozumienie jest możliwe jeszcze w kwietniu bądź na początku maja br, wynika z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego.
Czytaj też:
Szokująca decyzja KE. Bruksela łagodzi sankcje dla RosjiCzytaj też:
Negocjacje z Brukselą ws. KPO. Buda: Nie możemy powiedzieć, że wszystko jest uzgodnione
