18 osób. Łukaszenka wypuścił kolejnych więźniów politycznych

18 osób. Łukaszenka wypuścił kolejnych więźniów politycznych

Dodano: 
Alaksandr Łukaszenka, dyktator Białorusi
Alaksandr Łukaszenka, dyktator Białorusi Źródło: Wikimedia Commons
Alaksandr Łukaszenka podpisał w czwartek dekret o ułaskawieniu 18 osób – poinformowała państwowa agencja informacyjna BiełTA.

Według przekazanych informacji 15 z nich odbywało wyroki za tzw. przestępstwa o charakterze ekstremistycznym, czyli, jak określają to władze w Mińsku, sprawy o podłożu politycznym.

Większość ułaskawionych to kobiety

W komunikacie podano, że wszystkie ułaskawione osoby miały wcześniej złożyć prośby o darowanie kary, przyznać się do winy oraz zadeklarować przestrzeganie prawa. Według władz skazani "wyrazili skruchę i zadeklarowali prowadzenie trybu życia, który nie narusza prawa".

Białoruskie Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna" poinformowało w serwisie Telegram, że wśród ułaskawionych jest 11 kobiet. Jedna z nich jest w zaawansowanej ciąży, a inna została skazana, gdy miała zaledwie 16 lat. Z kolei według BiełTA sześć z ułaskawionych kobiet wychowuje dzieci, w tym wymagające specjalistycznej rehabilitacji medycznej.

Wcześniej ułaskawiono 20 więźniów politycznych

To kolejna w ostatnim czasie decyzja o zwolnieniu skazanych za przestępstwa określane przez białoruskie władze jako "ekstremistyczne". Wcześniej, pod koniec grudnia ubiegłego roku, Łukaszenka podpisał dekret o ułaskawieniu 20 więźniów politycznych.

Według reżimowej agencji BiełTA wśród nich znalazło się także 11 kobiet, w tym matka czwórki dzieci, a 14 osób cierpiało na choroby przewlekłe. W komunikacie służb prasowych podkreślono, że wszyscy ubiegali się o ułaskawienie i deklarowali skruchę. Zapowiedziano również, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie monitorować zachowanie zwolnionych po opuszczeniu więzienia.

Według danych Centrum "Wiasna" z 5 marca na Białorusi za więźniów politycznych uznawanych jest obecnie 1140 osób. Wśród nich znajduje się także Andrzej Poczobut – dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi. Od czasu masowych protestów po sfałszowanych wyborach prezydenckich w 2020 roku przez białoruskie areszty i więzienia przeszło co najmniej kilka tysięcy osób.

Czytaj też:
Absurd w Mińsku. Łukaszenka ściga państwo, które sam wymyślił
Czytaj też:
Ukraińcy uderzyli w cele na terytorium Białorusi. Zniszczyli ważne zaplecze

Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także