Żurawski vel Grajewski: Zbrodnie obciążają państwo oraz naród rosyjski

Żurawski vel Grajewski: Zbrodnie obciążają państwo oraz naród rosyjski

Dodano: 
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Przemysław Żurawski vel Grajewski Źródło: wPolsce.pl
Rosjanie od pierwszych dni wojny ciągnęli ze sobą krematoria i więźniarki. W jakim celu? Do znikania ludzi – mówi politolog dr hab. Przemysław Żurawski vel Grajewski w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: W miejscowości Bucza w obwodzie kijowskim na Ukrainie znaleziono masowe groby. Czym podyktowane jest zachowanie Rosjan? Czy to kwestia historyczna, nienawiść, czy może bezradność Rosjan?

Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski: Myślę, że jest to kombinacja wszystkich trzech czynników. Uwarunkowania historyczne są najistotniejsze. W Rosjanach jest przeświadczenie, że naród ukraiński w istocie nie istnieje. W ich ocenie jest to szczep mało-rosyjski, narodu rosyjskiego i wszyscy, którzy nie uznają tej tezy są zdrajcami, a jak wiemy zdrajców należy rozstrzelać. Wiemy, że w kulturze rosyjskiej jest to stała metoda rozwiązania problemu ukraińskiego, który przez Rosjan może być traktowany na poziomie folkloru, a nie na poziomie podmiotowości politycznej.

Czyli zdaniem Rosjan Ukraina nie ma prawa do bycia państwem?

Jeśli taka podmiotowość zostałaby uznana, to zmienia całkowicie historię Rosji. Możemy sobie hipotetycznie wyobrazić, że Francuzi oświadczają, że są najstarszymi dziedzicami starożytnego Rzymu, dodatkowo są największym narodem romańskim, a wszystkie narody romańskie są w istocie szczepami narodu francuskiego, a historia Francji liczy się od 753 roku przed Chrystusem, kiedy założono Rzym – matkę grodów romańskich. Tu mamy do czynienia z matką grodów Ruskich. Rosjanie swoją historię piszą od czasów Rusi Kijowskiej, gdy Moskwy jeszcze nie było. Jeśli Ukraińcy wyłaniają się jako podmiot polityczny, to Rosjanie tracą część skradzionej historii. Będą kimś innym, niż sobie wyobrażali. Jest to wyobrażenie na poziomie walki propagandowo-ideologicznej rządu rosyjskiego, natomiast zbrodnie popełniane przez żołnierzy rosyjskich są mieszaniną indoktrynacji i pogardy do „Hahów” jak mówią Rosjanie, na poziomie wymyślonego założenia, że Ukraińcy, którzy nie chcą być Rosjanami są w istocie zdrajcami, nazistami, których należy zlikwidować. Mamy również chęć rabunku oraz panowania, a żeby zapanować nad Ukrainą należy wymordować jej elity polityczne, nawet do poziomu sołtysów, czy wójtów we wsiach.

Jednak to mordowanie ludzi.

Takie jest ich myślenie. Proszę pamiętać, że jeśli zaczyna się strzelać do cywilów, to w następnym etapie należy wymordować świadków. Widać, że to nie jest przypadek. Proszę zauważyć, że Rosjanie od pierwszych dni wojny ciągnęli ze sobą krematoria i więźniarki. W jakim celu? Mówiąc brutalnie, do znikania ludzi. Świat miał o nich zapomnieć. Moim zdaniem jest to zbrodnia państwowa, brutalna, wykonywana przez armię rosyjską, która obciąża państwo rosyjskie i jego kierownictwo. Obciąża również Rosjan jako naród, gdyż ich państwo nie jest okupowane i nikt nie zajął tamtejszego rządu.

Za nami czterdzieści jeden dni wojny. Wskazuje się na przewagę Ukrainy, jednak czy tak łatwo można powiedzieć, że mocarstwo nuklearne przegrywa wojnę?

Przecież mocarstwa nuklearne nie raz przegrywały wojnę. USA przegrały w Wietnamie, Związek Radziecki w Afganistanie, teraz czas na Rosję na Ukrainie.

Czyli Rosja przegrywa?

Tak, przegrywa wojnę na Ukrainie. Po pierwsze, Moskwa nie zrealizowała swoich celów politycznych, nie rozbiła armii ukraińskiej, nie izolowała Ukrainy, nie zajęła żadnego dużego miasta. Nie tylko Kijowa, ale żadnego, w którym mogłaby udawać, że powstał rząd ukraiński, instalując swoje marionetki. Rosja nie zdołała zorganizować żadnego liczącego się ruchu kolaborantów. Nie przebyła połączenia do Krymu z Rostowa, gdyż w środku nadal tkwi Mariupol i walczy. Innymi słowy, nic im się nie udało, poza rozbudzeniem do siebie głębokiej nienawiści na Ukrainie, łącznie z ludźmi, który przed wojną byli środowiskiem najbardziej przychylnym Rosji. Już tak nie jest, wręcz udało się regionami połączyć Ukrainę.

Czytaj też:
Zbrodnie wojenne Rosjan. Dwugłos z Izraela
Czytaj też:
Ukraińskie władze: Rosja planuje prowokację na dużą skalę w Mariupolu


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także