Dziambor: Konfederacja nie jest bliska rozpadu. Wręcz przeciwnie

Dziambor: Konfederacja nie jest bliska rozpadu. Wręcz przeciwnie

Dodano: 
Artur Dziambor, poseł Konfederacji. Zdjęcie ilustracyjne
Artur Dziambor, poseł Konfederacji. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Piotr Nowak
Poseł Artur Dziambor zapewnia, że Konfederacja ma się dobrze i będzie się dalej rozwijać.

Artur Dziambor gościł w środę na antenie Radia Plus. Jednym z wątków rozmowy była kwestia jego rezygnacji z członkostwa w partii KORWiN i założenie nowego ugrupowania w ramach Konfederacji.

Dziambor: Największe problemy Polaków dotyczą pieniędzy

– Konfederacja nie jest bliska rozpadu. Stworzenie nowej partii jest chęcią zainteresowania Konfederacją elektoratu, który dotychczas na nas nie patrzył. Duży zagubiony elektorat drzemie w okolicach Platformy i przede wszystkim są też sieroty po PO-PiSie. (…) To co Janusz Korwin Mikke, jako prezes uprawia jest zawsze przekazem partii KORWiN, to oczywiste, a ja chciałem z kolegami żeby nasz przekaz dotyczył bardziej spraw, które nas wszystkich interesują. Największe problemy Polaków są związane jednak z pieniędzmi – tłumaczył Dziambor.

Poseł został zapytany o to, czemu nie chce być w jednej partii z Korwinem-Mikke, a jest w jednym kole.

– Koło to zupełnie inny byt. Konfederacja to większy projekt, ona łączy (...) Wiemy, że musimy się bardziej napracować i innym przekazem zupełnie spróbować zainteresować elektorat, które przyszedł do nas w ciągu ostatnich dwóch lat (...) Nasze stanowisko w sprawie wojny jest dosyć spójne. Janusz Korwin Mikke uprawia swoją publicystykę. Wielokrotnie mówiliśmy, że to nam się nie podoba. Zawsze w mediach łatwiej przebije się kontrowersja niż cos sensownego – zaznaczył.

Wolnościowcy – nowa partia

Główną siłę Konfederacji stanowią obecnie KORWiN i Ruch Narodowy. Trzeci człon to Konfederacja Korony Polskiej na której czele stoi Grzegorz Braun.

W marcu posłowie Artur Dziambor, Jakub Kulesza i Dobromir Sośnierz ogłosili, że odchodzą z partii KORWiN oraz że zamierzają stworzyć nową wolnościową formację w ramach Konfederacji. Partię mają budować również Tomasz Grabarczyk, rzecznik Konfederacji oraz Marek Kułakowski.

Więcej przekazu gospodarczego

Podczas zorganizowanej niedawno w Sejmie konferencji prasowej, trzej posłowie tłumaczyli powody podjętej inicjatywy.

– Zdecydowaliśmy się na taki krok, ponieważ w związku z sytuacją, w jakiej znalazła się Polska, także z powodu agresji Rosji na Ukrainę, będzie bardzo brakowało przekazu typowo rynkowego, gospodarczego. Już dziś widzimy, że nie ma zainteresowania, by się skupiać na tych ważnych tematach – powiedział wówczas Artur Dziambor.

Ruchy wewnątrz Konfederacji

Wzmożenie niektórych serwisów informacyjnych niezbyt często wspominających o programie i działaniach Konfederacji wywołała również informacja o usunięciu z partii KORWiN Tomasza Grabarczyka.

Rzecznik Konfederacji poinformował, że został usunięty z partii KORWiN w ubiegłym tygodniu. "Na podstawie absurdalnych zarzutów ze strony Prezesa Janusza Korwin-Mikkego kierowanego przez Sławomira Mentzena oraz kilku członków Prezydium, zostałem decyzją sądu usunięty. Główny powód? Nazwanie Putina zbrodniarzem" – pisał polityk w mediach społecznościowych.

"Jest zupełnie oczywiste, że Grabarczyk wyleciał za działanie na szkodę partii KORWiN poprzez wspieranie Partii Wyspy Węży. Nie wiem, czy Putin znajduje się w uzasadnienie wyroku, a jeżeli tak, to załapał się tam jak Piłat do Credo. Chodziło o dywersję w partii" – odniósł się do sprawy Sławomir Mentzen.

Zarówno Grabarczyk, jak i Mentzen oraz Korwin-Mikke pozostają politykami współtworzącymi Konfederację.

Czytaj też:
Gdula wylicza minusy wspólnej listy "demokratycznej opozycji". Obawia się Konfederacji
Czytaj też:
Sośnierz: Doszło do zdrady dyplomatycznej. Wilk: W najwyższym stopniu niebezpieczne

Źródło: Sedno Sprawy Radia Plus/Twitter/Facebook/DoRzeczy.pl
Czytaj także