Szef KPRM: Gdyby nie działania rządu, ceny byłyby jeszcze wyższe

Szef KPRM: Gdyby nie działania rządu, ceny byłyby jeszcze wyższe

Dodano: 2
Michał Dworczyk
Michał Dworczyk Źródło: PAP / Piotr Nowak
Michał Dworczyk, szef KPRM, ocenił sytuację gospodarczą w Polsce. Jak stwierdził, trudno przewidzieć, co będzie się działo w przyszłości.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał dane dotyczące wzrostu cen poszczególnych produktów w kraju.

W kwietniu 2022 roku w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły ceny skupu oraz ceny na targowiskach większości produktów rolnych, w tym najbardziej: żyta, jęczmienia i drobiu w skupie oraz żywca wołowego na targowiskach. Niższe były jedynie ceny ziemniaków w skupie.

Działania rządu

W piątek w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News Michał Dworczyk był pytany o inflację i wzrost cen w Polsce. Jak wyjaśnił, wpływ na to mają zarówno dwuletnia pandemia koronawirusa, jak i wojna na Ukrainie, która trwa od 24 lutego tego roku. Przypomniał, że rząd Prawa i Sprawiedliwości – Zjednoczonej Prawicy wprowadził rozwiązania, które miały przełożyć się na ceny podstawowych produktów żywnościowych na krajowym rynku. Jako przykład polityk podał zerową stawkę VAT na żywność. – Jeżeli kupujemy bochenek chleba w sklepie, to państwo nie pobiera od tej transakcji żadnego podatku. To jest to, co rząd może zrobić w tej sprawie – skomentował.

– Gdyby nie działania rządu, gdyby nie tarcza antyinflacyjna, ceny byłyby jeszcze wyższe – stwierdził szef Kancelarii Premiera. I dodał, że rządzący na bieżąco analizują sytuację ekonomiczną i na tej podstawie będą podejmowali dalsze decyzje.

Pomoc Ukrainie

W trakcie programu Michał Dworczyk został również zapytany o środki, które Polska dotąd przeznaczyła na pomoc zaatakowanej Ukrainie.

– Na samą pomoc militarną przeznaczyliśmy ponad siedem miliardów złotych. Jeśli natomiast chodzi o pomoc Ukrainie i Ukraińcom, to trzeba podzielić tę pomoc na dwie części. Jedna część to jest pomoc osobom, które zostały na Ukrainie. Druga grupa osób, której pomagamy, to są uchodźcy, którzy przyjechali do Polski – mówił poseł.

Czytaj też:
Eksperci alarmują: Rekordowe wzrosty cen benzyny w kolejnych tygodniach
Czytaj też:
Sasin o cenach paliw: Zrobiliśmy już wszystko, co się dało

Źródło: Polsat News
 2
Czytaj także