Ambasador USA w Polsce: Sprawcy okrucieństw na Ukrainie nie będą bezkarni

Ambasador USA w Polsce: Sprawcy okrucieństw na Ukrainie nie będą bezkarni

Dodano: 1
Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w RP Mark Brzezinski
Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w RP Mark Brzezinski Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Niesprawiedliwa wojna Władimira Putina z Ukrainą wyzwoliła przemoc, doprowadzając do śmierci i zniszczeń na ogromną skalę – ocenił Mark Brzezinski.

Na łamach "Rzeczpospolitej" ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski podkreślił, że "Stany Zjednoczone wspierają międzynarodowe śledztwa dotyczące okrucieństw w Ukrainie oraz organizacje pozarządowe dokumentujące łamanie praw człowieka".

Przypomniał zbrodnie dokonane przez Rosjan w Buczy, Irpieniu czy Hostomlu. "Przemoc przybrała formę ataków, które powodowały obrażenia i śmierć ludności cywilnej oraz niszczyły infrastrukturę cywilną, w tym szpitale, szkoły, teatr, w którym dzieci szukały schronienia, czy pełen ludzi dworzec kolejowy, powodując narodową, zbiorową traumę u Ukraińców, której nigdy nie uda się wymazać" – pisał amerykański ambasador. Wskazał, że istnieją doniesienia o egzekucjach, torturach i gwałtach.

Zdaniem Brzezinskiego, wydarzenia na Ukrainie "nie wyglądają na odosobnione incydenty". Dyplomata ocenił, że wydaje się to być "celową, niepokojącą kampanią i głęboko zatrważającym schematem tortur, gwałtów, morderstw i innych okropności".

"Muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności"

Ambasador zapewnił, że ci, którzy są za to odpowiedzialni, także ci, którzy wydawali rozkazy, będą "pociągnięci do odpowiedzialności". Przypomniał tutaj "rażące lekceważenie życia ludności cywilnej".

"Stany Zjednoczone, Polska, Unia Europejska oraz nasi sojusznicy i partnerzy tropią i dokumentują okrucieństwa w Ukrainie w celu dzielenia się informacjami z instytucjami, które się zajmują rozliczaniem osób odpowiedzialnych za popełnione czyny" – napisał w "Rp" Brzezinski. Śledztwo prowadzi m.in. Międzynarodowy Trybunał Karny, Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

Dyplomata poinformował również, że w połowie maja Departament Stanu USA otworzył Obserwatorium Konfliktu, które będzie przechwytywać, analizować i udostępniać dowody zbrodni wojennych popełnianych przez Rosjan, a także innych okrucieństw na Ukrainie. – Na prośbę prokuratora generalnego Ukrainy wspieramy również zespół międzynarodowych prokuratorów i ekspertów ds. zbrodni wojennych – wskazał Brzezinski.

Jak zaznaczył ambasador USA, kluczowym jest, by "społeczność międzynarodowa kontynuowała skoordynowane wysiłki w celu dokumentowania tych nadużyć, analizowania dowodów oraz ich zabezpieczenia i skatalogowania".

Czytaj też:
Wicerzecznik PiS: Ugłaskiwanie sprawiło, że Putin odważył się na wojnę
Czytaj też:
Jak Rosja nas (znowu) okradła. "Wymiana" terenów. Co nam dali Sowieci?

Źródło: Rzeczpospolita
 1
Czytaj także