Morawieckiego zapytano o dalszy los Macierewicza. Odpowiedź zaskakuje

Morawieckiego zapytano o dalszy los Macierewicza. Odpowiedź zaskakuje

Dodano: 
Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier Źródło: PAP / Marcin Obara
– Jeżeli Macierewicz miałby ponosić jakieś konsekwencje, to tylko takie, że powinien dostać medal – stwierdził premier Morawiecki.

Podkomisja do zbadania katastrofy smoleńskiej dysponowała wynikami badań, które zaprzeczały tezie o wybuchu w skrzydle samolotu, a zatem — o zamachu. Jej szef Antoni Macierewicz zdecydował się jednak nie publikować ich w końcowym raporcie – przekonują autorzy reportażu, który wyemitowano w poniedziałek w programie "Czarno na białym" na antenie TVN24.

– Niewygodne dowody albo są przemilczane, albo są interpretowane niezgodnie z ich treścią. W sprawie Smoleńska pisanie raportów z przyjętą wcześniej tezą to standard od początku — uważa Marek Dąbrowski, były członek podkomisji Antoniego Macierewicza.

"Wynajęci przez podkomisję naukowcy z NIAR przeprowadzili symulację zderzenia, która wykazała, że brzoza mogła zniszczyć skrzydło samolotu. Ten wniosek nie znalazł się w ostatecznym raporcie podkomisji smoleńskiej, bo zaprzeczał podstawowej tezie - że brzoza nie miała żadnego wpływu na katastrofę" – przekonują autorzy materiału.

Morawiecki o medalu dla Macierewicza

Po emisji dokumentu TVN24 oburzenia nie kryli politycy opozycji. Szczególnie działacze Platformy Obywatelskiej nie kryli emocji, grożąc Macierewiczowi więzieniem. O dalsze losy byłego szefa MON był pytany premier Morawiecki. Szef rządu zaskoczył jednak swoją odpowiedzią.

– Jeżeli pan marszałek, minister Macierewicz miałby ponosić jakieś konsekwencje, to tylko takie, że powinien dostać naprawdę medal za konsekwencje, za to, że miał odwagę. Wbrew temu bardzo, niejednokrotnie trudnemu otoczeniu, w którym działał, do wypracowania końcowego raportu – mówił premier.

Morawiecki podkreślił, że jest wdzięczny Macierewiczowi za jego dotychczasową pracę. – Mało było takich odważnych, którzy konsekwentnie, wbrew temu wszystkiemu co działo się wokół, a były to sytuacje naprawdę karygodne, to co działo się do pałacem prezydenckim, po katastrofie smoleńskiej. To co niestety polskie media promowały, tego typu zachowania, to coś, co woła o pomstę do nieba, tak więc jeśli jakieś konsekwencje, to myślę, że jakiś medal dla pana ministra Macierewicza bardzo by się należał – dodał.

Czytaj też:
Macierewicz: Myślę, że Rosjanie oszukali TVN
Czytaj też:
TVN24: Macierewicz ukrył dowody ws. Smoleńska. Jest oświadczenie podkomisji


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: 300polityka.pl
Czytaj także