ISW: Ukraińska kontrofensywa nie osiągnęła jeszcze kulminacji

ISW: Ukraińska kontrofensywa nie osiągnęła jeszcze kulminacji

Dodano: 3
Wojna na Ukrainie. Czołg wojsk ukraińskich.
Wojna na Ukrainie. Czołg wojsk ukraińskich. Źródło: PAP/EPA / Vladyslav Karpovych
Instytut Studiów nad Wojną (ISW) uważa, że ukraińska kontrofensywa, "po miesiącu udanych operacji", nie osiągnęła jeszcze kulminacji.

Eksperci zaprezentowali najnowsze analizy dotyczące wojny na Ukrainie za pośrednictwem swojej strony internetowej oraz mediów społecznościowych. Opublikowali między innymi aktualne mapy, przedstawiające sytuację na froncie.

twitter

"Ukraińska kontrofensywa, po miesiącu udanych operacji, nie osiągnęła jeszcze kulminacji i teraz wkracza do zachodniej części obwodu ługańskiego" – stwierdzili amerykańscy specjaliści.

twitter

Postępy ukraińskiego wojska

Ukraińskie wojska, po dokonaniu znacznych zdobyczy w ciągu ostatnich 48 godzin, skonsolidowały pozycje i przegrupowały się na północy obwodu chersońskiego – przekazał w nocy ze środy na czwartek, z 5 na 6 października tego roku amerykański Instytut Studiów nad Wojną. Zdaniem członków ISW, rosyjskie źródła informacyjne donoszą o przygotowaniach do ukraińskiej ofensywy na północny zachód i północny wschód od Chersonia.

W ciągu ostatniej doby siły ukraińskie zdobyły kolejne miejscowości w zachodnim obwodzie ługańskim. Szef tego regionu administracyjnego – Serhij Haidai podał, iż wojska Ukrainy rozpoczęły wyzwalanie "nieokreślonych" wiosek. Według strony ukraińskiej, rosyjskim siłom zbrojnym nie udało się utrzymać brzegów kluczowych dla tamtejszych terytoriów rzek, aby tym samym wykorzystać je jako naturalne granice do zapobiegania atakom Ukraińców na wrażliwe odcinki okupowanej przez Rosję północno-wschodniej części kraju.

Rosyjska agresja zbrojna

Rosyjska inwazja militarna na ukraińskie terytorium państwowe trwa już od 225 dni. Atakując Ukrainę, prezydent Rosji Władimir Putin wywołał największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej. Moskwa nie nazywa swoich działań wojną, lecz "specjalną operacją wojskową". Kreml domaga się od Kijowa między innymi "demilitaryzacji i denazyfikacji" kraju, a także uznania zaanektowanego w 2014 roku Krymu za rosyjski.

30 września br. Putin ogłosił aneksję części południowo-wschodnich terenów Ukrainy. Wcześniej pod lufami rosyjskich karabinów przeprowadzono tam pseudoreferenda, których wyniki z góry ustalono w Moskwie.

Czytaj też:
Putin brnie w kremlowski przekaz. "Nie byłoby wojny, gdyby nie próbowano wskrzesić nazizmu"
Czytaj też:
Ilu Rosjan udało się zmobilizować do wojska? Szojgu podał liczbę

Źródło: Twitter
 3
Czytaj także