Według ekspertów amerykańskiego think tanku, Rosjanie najprawdopodobniej przygotowują się do zdecydowanych działań w obwodzie ługańskim, choć wciąż nie wiadomo, czy będą to działania obronne, czy ofensywne. Zauważyli jednak, że może to być „zdecydowana ofensywa”.
Rosja gromadzi siły
Według obserwacji ISW wojska rosyjskie nadal gromadzą sprzęt i siły w Ługańsku. Grupy spadochroniarzy, którzy wcześniej przebywały w obwodzie chersońskim, przeniosły się teraz do obwodu ługańskiego.
Jednocześnie ISW uważa, że Rosjanie są mniej skłonni do rozpoczęcia nowej ofensywy w rejonie Zaporoża zimą.
Eksperci uważają też, że rosyjska ofensywa na Bachmut prawdopodobnie zbliża się do punktu kulminacyjnego. Eksperci wyjaśnili, że doktryna wojskowa Stanów Zjednoczonych definiuje punkt kulminacyjny jako „punkt, w którym siły zbrojne nie są już w stanie kontynuować swojej formy operacji, ofensywnej lub defensywnej” oraz „kiedy siły zbrojne nie mogą kontynuować ataku i muszą przyjąć postawę obronną lub zastosować przerwę operacyjną”.
Jednocześnie analitycy uważają, że po osiągnięciu punktu kulminacyjnego siły rosyjskie mogą kontynuować szturm Bachmutu w małych grupach, choć nie doprowadzą one do znaczącego sukcesu operacyjnego.
Wagnerowcy
Analitycy zauważyli, że rosyjskie wojska powietrznodesantowe pomagają „Wagnerowcom” w Bachmucie. To obala propagandę Grupy „Wagnera”, że w mieście walczą tylko „wagnerowcy”. To potwierdza z kolei, że najemnicy są wyczerpani i potrzebują wzmocnienia.
„Wysoki stopień wyczerpania sił odpowiedzialnych za ofensywę Bachmutu może przyspieszyć jej kulminację, chyba że zostanie wysłana znaczna liczba regularnych rosyjskich jednostek wojskowych w celu wsparcia ofensywy i opóźnienia lub zapobieżenia jej kulminacji” – podsumowali analitycy.
Czytaj też:
ISW: Ukraińscy żołnierze odnieśli wielki sukcesCzytaj też:
Wielkie plany Szojgu. Amerykański think-tank: Nie stać go
