Dr Romanowski: Polska nie ulegnie lewicowemu lobby ideologicznemu

Dr Romanowski: Polska nie ulegnie lewicowemu lobby ideologicznemu

Dodano: 9
Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości
Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości Źródło: DoRzeczy.pl
Dopóki rządzi Zjednoczona Prawica, dopóty Polska nie ulegnie lewicowemu lobby ideologicznemu – mówi wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że państwa mają obowiązek zapewnić parom jednopłciowym uznanie i ochronę prawną. Orzeczenie zapadło w kontekście Rosji, jednak czy może przełożyć się na Polskę?

Dr Marcin Romanowski: Wyrok ETPC wiąże tylko pozwane państwa, a więc teoretycznie nie będzie miał wprost przełożenia na polskie warunki. Niemniej jednak, jest to niebezpieczny precedens, który z pewnością zostanie wykorzystany przez najbardziej zagorzałych aktywistów LGBT. Tym bardziej, że jest kilka spraw zawisłych w Strasburgu przeciwko Polsce, wniesionych przez aktywistów LGBT. Od dawna wiemy, że tym ludziom zależy mniej na pozyskaniu przywilejów związanych z instytucjonalizacją związków homoseksualnych, a bardziej na wywołaniu ideologicznej wojny domowej w Polsce. Trzeba się więc szykować na to, że takie orzeczenie może zapaść w pewnej perspektywie przeciwko Polsce. Z dotychczasowej praktyki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wynika, że wyroki Wielkiej Izby mają przełożenie na wyroki zapadające w składzie Izby. Z dużym prawdopodobieństwem można zatem przyjąć, że w stosunku do Polski ETPC będzie orzekać w podobnym duchu, jak w sprawie Fedotova przeciwko Rosji. Tymczasem instytucjonalizacja związków homoseksualnych w naszym kraju jest jednak niemożliwa, nie tylko z powodu przeszkód konstytucyjnych, lecz także przez wgląd na naszą kulturę i tradycję.

Wiemy, że w ETPC czeka podobna sprawa w kontekście Polski. Czy ktoś może na naszym kraju wymusić wprowadzenie związków partnerskich lub "małżeństw" osób tej samej płci?

Dopóki rządzi Zjednoczona Prawica, dopóty Polska nie ulegnie lewicowemu lobby ideologicznemu. Tak wrażliwa kwestia, jak instytucjonslizacja związków homoseksualnych nie może być regulowana na gruncie strasburskiego prawotwórstwa sądowego. Wykonanie wyroków ETPC nadzoruje Komitet Ministrów Rady Europy. Może on stwierdzić, że wyrok nie został wykonany, ale nie może zastąpić władz krajowych w jego wykonaniu. Komitet Ministrów Rady Europy dysponuje wyłącznie politycznymi środkami nacisku. ETPC podobnie jak TSUE, próbuje tylnymi drzwiami wprowadzić do naszego systemu prawnego różne rozwiązania, których jak już wspomniałem, Polska nie może zaakceptować. Nieprawdziwe jest przy tym twierdzenie, że osoby homoseksualne nie mają środków prawnych, aby w podstawowym zakresie regulować swoją sytuację - mogą w drodze testamentu po sobie dziedziczyć, mają pełne prawo do wglądu w dokumentację medyczną. Dyskryminacja osób homoseksualnych w Polsce jest zabroniona. Problem polega na tym, że dla aktywistów LGBT brak szczególnych przywilejów już jest dyskryminacją.

Zdaniem ekspertów ETPC uznanie związków partnerskich nie zagraża tradycyjnym rodzinom. Jakie jest pana zdanie w tym temacie?

Uznanie związków partnerskich to równia pochyła. Związki partnerskie to dopiero początek, za nimi pójdą znacznie bardziej radykalne i destrukcyjne dla społeczeństwa żądania lobby homoseksualnego. Jak chociażby możliwość adopcji dzieci, które maja prawo do ojca i matki, a nie rodzica 1 i rodzica 2. Na porządku dziennym jest wręcz postulat wymuszenia legalizacji handlu ludźmi, bo tym jest w gruncie rzeczy surogacja - handlem dziećmi. Europa wyzbywając się korzeni chrześcijańskich, prawdziwie europejskichwartości zatraca swoją tożsamość, na której oparta jest nasza cywilizacja. Dziś Polska jest ostoją wartości, skutecznie przeciwstawiając się ekspansji lobby LGBT. Zjednoczona Prawica jest obecnie jedynym gwarantem tego, że Polska wygra w tym trudnym boju, jaki wytoczył nam zachodnioeuropejski establishment. Najlepszym świadectwem tego, kto dziś stoi przeciwko polskim rodzinom jest obietnica wprowadzenia związków partnerskich przez Donalda Tuska. Wybór Platformy Obywatelskiej w wyborach za 10 miesięcy oznacza radykalne przesunięcie zwrotnicy polityki naszego kraju w kierunku uległości i podporządkowania lobby LGBT.

Jak takie wyroki i ich ewentualna realizacja mają się do polskiej konstytucji, która jasno określa czym jest rodzina i małżeństwo?

Wyroki takie jak ten, są niewątpliwym zagrożeniem dla międzynarodowego systemu praw człowieka i Konstytucji RP, lecz nie mają efektu erga omnes. W Polsce nadrzędne znaczenie ma konstytucyjna bariera w postaci art. 18 Konstytucji RP mówiącego o związku kobiety i mężczyzny. Tej bariery nie mogą przełamać wyroki strasburskiego sądu. Instytucjonalizacja „małżeństw„ homoseksualnych to tylko początek marszu lewicowego lobby przez Polskę. Wprowadzenie związków homoseksualnych uderzyłoby także w aksjologiczne podstawy funkcjonowania systemu prawnego naszego państwa. Będziemy bronić polskich rodzin przed niebezpiecznymi rozwiązaniami napływającymi z różnych stron, lobbowanymi przez środowiska radykalnych aktywistów homoseksualnych.

Czytaj też:
LGBT na "Sylwestrze Marzeń". Cejrowski: To znak szatański
Czytaj też:
"Prawa człowieka osób LGBT". Ordo Iuris ostrzega ws. raportu ONZ

Źródło: DoRzeczy.pl
 9
Czytaj także