Sądy zatestowane na śmierć
  • Rafał A. ZiemkiewiczAutor:Rafał A. Ziemkiewicz

Sądy zatestowane na śmierć

Dodano: 
Sędziowie Sądu Najwyższego
Sędziowie Sądu Najwyższego Źródło: PAP / Piotr Nowak
Czy prezydent podpisze przysłaną mu ostatecznie z Sejmu wersję ustawy o Sądzie Najwyższym „odblokowującej” KPO (wiemy już od komisarza Reyndersa, że i tak niczego to nie odblokuje) czy też ją zawetuje, ma znaczenie tylko dla rozgrywek politycznych. Polski wymiar sprawiedliwości już i tak został wepchnięty na równię pochyłą i nie widać siły, która chciałaby powstrzymać degrengoladę.

Zablokowanie Sądu Najwyższego „testami niezawisłości sędziego”, zażądanymi przez jedną ze stron marginalnego sporu kompetencyjnego, powinno być uznane za sygnał alarmowy, ostrzeżenie przed zbliżającą się – piszę to bez cienia egzaltacji czy przesady – katastrofą polskiego wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem sprawa właściwie nie wyszła poza branżowe serwisy prawnicze i dalekie, poświęcone prawu kolumny drukowanych gazet; jeden tylko „Dziennik Gazeta Prawna” poświęcił jej pierwszą stronę (18 stycznia 2023 r. – podaję datę, bo tekst Małgorzaty Kryszkiewicz „Nowelizacja tylko pogłębi klincz w Sądzie Najwyższym” trudno już znaleźć w internetowej wyszukiwarce). Media bardziej wpływowe nie potraktowały owego klinczu nawet jako ciekawostki, po prostu, zajęte z jednej strony demaskowaniem rządów Donalda Tuska przed rokiem 2015, a z drugiej lansowaniem słowa „willa” na mem, który ma wpłynąć na wyborców, tak jak kiedyś „ośmiorniczki” czy wcześniej „firanki w mercedesie”, paraliżu sądów nie uznały za temat godny ich uwagi.

Cały artykuł dostępny jest w 7/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także