DoRzeczy.pl: Tomasz Lis napisał w serwisie Twitter, że w większości wyborcy PiS mają zaledwie wykształcenie podstawowe, a decydują o przyszłości narodu. Jak pan komentuje słowa publicysty?
Mariusz Kałużny: Tomasz Lis, jak i cała opozycja – bo zaliczam Lisa do opozycji, ponieważ dziś jest de facto politykiem udającym dziennikarza – charakteryzuje się pogardą i nienawiścią. Na tym budują swoją siłę polityczną. Dlatego nie dziwi mnie takie postrzeganie rzeczywistości przez Tomasza Lisa, które zresztą jest skrajnie niesprawiedliwe i nieprawdziwe. Jeżdżę po całej Polsce, rozmawiam z naszymi zwolennikami i to są ludzie, którzy ciężko pracują, bardzo mądrzy życiowo, wyciągający wnioski i martwią się o Polskę.
Skąd w pana ocenie bierze się pogarda wypływająca od części opozycji?
Wydaje im się, że tylko oni są światłymi ludźmi, którzy zawsze mają racje. Tak nie jest, a przekonaliśmy się o tym w czasie jak oni rządzili. Widzieliśmy, że środowisko Platformy Obywatelskiej w dużej części okazało się bandyckie, rozkradało Polskę. Za chwilę może się okazać, że wszyscy członkowie gabinetu Donalda Tuska mogą otrzymać zarzuty. Czy w takim razie to były normalne rządy? Tak wygląda oświecona władza?
Może opozycja widzi w takich słowach korzyści?
Paradoksalnie obrażanie wyborców PiS, czy szerzej – konserwatystów – może im przynieść pewne korzyści. Oni działają na bazie bardzo niskich pobudek, czyli chcą pozyskać osoby, którym wydaje się, że poprzez głosowanie na nich, będą w lepszych gronie. Problem w tym, że osoby obrażone przez nich czują się dotknięte i jeszcze bardziej zmotywowane, żeby nigdy więcej nie dopuścić ich do władzy.
Czytaj też:
Media: Kaczyński czuje się oszukany przez KowalczykaCzytaj też:
Rzymkowski: W szkołach już nie brakuje papieru toaletowego i mydła
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
