Polityk zabrał głos na zorganizowanej przez PiS konferencji na temat gospodarki i finansów, pod hasłem "Myśląc Polska: Alternatywa 2.0". Nazwa ta nawiązuje do poprzednich konwencji tej formacji, które odbywały się w roku 2025, 2019 i 2015. – przygotowano wówczas m.in. założenia programowe PiS przed wyborami parlamentarnymi. Swoje wystąpienia mieli również posłowie Przemysław Czarnek i Mateusz Morawiecki.
Kaczyński powiedział, że Polacy potrzebują "dobrego i silnego państwa", które buduje lojalność. Lider największej partii opozycyjnej przekonywał, że warunkiem koniecznym do budowy lojalność i respektu, jest duma narodowa.
Jarosław Kaczyński: Musi mieć inaczej zorganizowane państwo
Wobec powyższego polityk powiedział, że Polska potrzebuje "zmiany władzy", by ta "nie była w stanie paraliżu", natomiast dla rozwoju gospodarczego niezbędna jest "przebudowa ustroju". – Do tego musimy mieć inaczej zorganizowane państwo i musi nastąpić eliminacja z naszej klasy politycznej tych, którzy żadnych reguł nie przestrzegają, począwszy od przyzwoitego języka – oznajmił.
Kaczyński podkreślił, że dla zapewnienia Polsce "gospodarczej przyszłości", konieczne jest zdobycie najważniejszych kwalifikacji w najnowocześniejszych działach gospodarki takich jak sztuczna inteligencja. Jego zdaniem, oświata musi zostać przebudowana w kierunku umocnienia tożsamości i lojalności wobec państwa czy powrót do programu "obudzenia kapitału", który jest w prywatnych przedsiębiorstwach i spółkach skarbu państwa.
Prezes PiS powiedział, że należy także stworzyć przesłanki do "suwerenności informacyjnej", przez co rozumie m.in. stworzenie chmur obliczeniowych i platform. W tym zakresie – jak zaznaczył – "jesteśmy zupełnie uzależnieni od czynników zewnętrznych, co ma rozległe skutki w najróżniejszych dziedzinach".
Prezes PiS: Polska musi jak najwięcej produkować
Polityk przypomniał też, że "trzeba sobie zdawać sprawę, że PKB nie jest jedynym wyznacznikiem poziomu gospodarczego".
– Trzeba także uzyskiwać wyniki w innych dziedzinach. I tu jest taka sprawa, którą trzeba uznać za szczególnie ważną. Nasze przemiany gospodarcze muszą prowadzić do tego, byśmy produkowali jak najwięcej produktów finalnych. Żebyśmy zdobywali jak największą marżę, bo jeżeli uczestniczymy w produkcji, często nawet skomplikowanych urządzeń, to jednak jeżeli ostatecznie ten produkt jest sprzedawany przez innych, to udział w marży mamy naprawdę niewielki. A ta walka o marżę jest niezwykle ważnym elementem konkurencji gospodarczej i rozwoju gospodarczego – mówił.
–Te sprawy się łączą. Mówiłem o kwalifikacjach, ale one umożliwiają także finalizację różnego rodzaju procesów produkcji, zarówno produkcji przemysłowej, jak i produkcji usług, bo one są też w jakimś sensie produkowane, żeby ta marża najwyższa przypadała nam. To musi być przemyślana polityka – dodał. Kaczyński podkreślił, że trzeba się za tę sprawę zabrać, chociaż jest to trudne w gospodarce rynkowej.
W ramach cyklu "Myśląc Polska" PiS zorganizowało w ostatnich miesiącach kilka konferencji, poświęconych propozycjom rozwiązań w obszarach
takich jak: rolnictwo, ochrona zdrowia, obronność i edukacja.
